Przy oczach głęboko osadzonych gałka oczna i powieka sprawiają wrażenie schowanych w oczodole. W makijażu korekcyjnym celem jest optyczne wysunięcie oka i zwiększenie widoczności powieki ruchomej. Zasada światłocienia jest prosta: jasne partie przybliżają, a ciemne oddalają. Dlatego poprawna technika zakłada rozjaśnienie całej powieki ruchomej, aby wizualnie "wydobyć" ten obszar.
Jednocześnie w okolicy załamania (tam, gdzie naturalnie tworzy się cień) stosuje się ciemniejszy cień, ale tak, by był on dobrze roztarty i nie tworzył ciężkiej, opadającej plamy. Ważny jest także kierunek: delikatne wyciągnięcie linii i cienia ku górze unosi optycznie oko i pomaga uzyskać bardziej otwarty, świeży wygląd.
- Odpowiedź o "jasnym cieniu w kąciku wewnętrznym i przyciemnieniu w zewnętrznym" opisuje bardzo ogólny schemat, który nie zawsze koryguje głęboko osadzenie; może też nie rozwiązać problemu zbyt mało widocznej powieki.
- Opcja o podkreśleniu załamania ciemnym cieniem w części wewnętrznej może dodatkowo "zamknąć" spojrzenie, bo przyciemnienie w tym miejscu potrafi optycznie cofnąć i pomniejszyć oko.
- Wariant "ciemny na zewnątrz, jasny w wewnętrznym" jest zbyt skrótowy i nie uwzględnia kluczowego elementu, czyli rozjaśnienia całej powieki ruchomej; bez tego oko nadal może wyglądać na schowane.
Na egzaminie zwracaj uwagę, czy odpowiedź opisuje konkretny mechanizm korekcji (co rozjaśniamy, co przyciemniamy i gdzie prowadzimy linię), a nie tylko ogólną zasadę cieniowania.