Wyłącznik różnicowoprądowy (RCD) powinien zadziałać przy prądzie różnicowym o wartości zbliżonej do jego znamionowego prądu różnicowego IΔN. W praktyce weryfikuje się to pomiarem rzeczywistego prądu zadziałania (czyli takiej wartości prądu różnicowego, przy której aparat faktycznie wyłącza obwód) i porównuje z wymaganym przedziałem.
W tym zadaniu kryterium jest podane wprost: aparat uznaje się za sprawny pod względem prądu zadziałania, jeżeli zmierzona wartość mieści się w zakresie (0,5–1,0)·IΔN. Oznacza to dwie granice kontrolne:
- dolna: 0,5·IΔN (zadziałanie nie może być "zbyt wczesne" względem tego kryterium),
- górna: 1,0·IΔN (zadziałanie nie może być "zbyt późne").
Procedura rozwiązania jest zawsze taka sama:
- Odczytaj dla każdego wyłącznika jego IΔN oraz zmierzony prąd zadziałania.
- Wyznacz dopuszczalny zakres: od 0,5·IΔN do 1,0·IΔN.
- Sprawdź, czy wynik pomiaru leży w środku tego przedziału. Jeśli jest poniżej dolnej granicy lub powyżej górnej — wyłącznik nie spełnia warunku.
W przedstawionych wynikach pomiarów tylko wyłącznik 2 ma rzeczywisty prąd zadziałania poza zakresem (0,5–1,0)·IΔN, dlatego to on jest odpowiedzią poprawną.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- Wyłącznik 1 — jego wynik mieści się w wymaganym przedziale, więc spełnia warunek.
- Wyłącznik 3 — analogicznie, prąd zadziałania pozostaje w granicach 0,5–1,0·IΔN.
- Wyłącznik 4 — również spełnia podane kryterium, mimo że może mieć inny IΔN; zawsze porównujemy wynik do własnego IΔN danego aparatu.
Wskazówka egzaminacyjna: nie porównuj samych wartości w mA między różnymi RCD "wprost". Najpierw odnieś pomiar do IΔN danego wyłącznika (czyli myśl w krotnościach IΔN), a dopiero potem oceń, czy mieści się w zakresie.