W układzie pneumatycznym lokalizowanie usterki na podstawie pomiarów polega na porównaniu ciśnień w charakterystycznych punktach instalacji przy różnych stanach wysterowania zaworów. Zmiana położenia zaworu (np. 1V1 lub 1V2) powinna powodować przewidywalną zmianę drogi przepływu powietrza: w jednym stanie zasilanie jest podane na odpowiednią gałąź, w innym następuje odcięcie lub odpowietrzenie.
Jeżeli odczyty wskazują, że mimo poprawnego sterowania 1V1 i 1V2 ciśnienie po stronie obwodu zależnego od 1V3 nie osiąga wartości oczekiwanych (albo nie zmienia się tak, jak powinno), to najbardziej logicznym wnioskiem jest niesprawność elementu, który bezpośrednio odpowiada za to przełączenie/odcięcie, czyli 1V3. Taki objaw jest typowy m.in. dla zablokowania suwaka, nieszczelności wewnętrznej lub uszkodzenia sterowania zaworu.
- Odpowiedź "1V3" jest poprawna, bo to element, którego awaria najprościej wyjaśnia rozbieżność pomiędzy stanami sterowania a uzyskanymi ciśnieniami (brak spodziewanej reakcji toru).
- Odpowiedzi "1V1" oraz "1V2" są niepoprawne, gdy pomiary pokazują, że zmiana ich stanu jest realizowana (widać zmianę/obecność ciśnienia w punktach zależnych od tych zaworów), a problem ujawnia się dopiero w obwodzie przełączanym przez 1V3.
- Odpowiedź "1A1" (siłownik/element wykonawczy) bywa wybierana intuicyjnie, ale sama usterka siłownika częściej objawia się spadkiem siły, zacięciami ruchu lub przeciekami na uszczelnieniach, a nie typowym "błędem logiki ciśnień" zależnym od stanów zaworów sterujących.
Na egzaminie warto przyjąć prostą strategię: najpierw ustalić, który stan zaworu powinien podawać ciśnienie gdzie, a potem znaleźć pierwszy punkt pomiarowy, w którym wartość przestaje zgadzać się z oczekiwaniem. Ten "pierwszy błędny punkt" zwykle wskazuje uszkodzony element.