Pytanie dotyczy maksymalnego łącznego czasu prowadzenia pojazdu w okresie dwóch kolejnych tygodni. Kluczowe jest tu słowo "łącznie": nie chodzi o limit w każdym tygodniu z osobna, ale o sumę czasu prowadzenia z tygodnia 1 i tygodnia 2 następujących bezpośrednio po sobie.
Odpowiedź "90 godzin." jest poprawna, ponieważ odwołuje się do dwutygodniowego limitu, który ogranicza całkowitą liczbę godzin spędzonych za kierownicą w dwóch kolejnych tygodniach. Ten limit jest niezależny od tego, jak rozłoży się jazdę pomiędzy te tygodnie – liczy się suma.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe?
- "80 godzin." – to wartość zaniżona. Może brzmieć "bezpiecznie", ale nie odpowiada normie dla dwóch kolejnych tygodni.
- "94 godziny." – przekracza limit dwutygodniowy, więc nie spełnia warunku "nie więcej niż". To typowa pułapka: liczba jest bliska 90 i może wyglądać na "dopuszczalny margines", którego w tym limicie nie ma.
- "96 godzin." – również przekracza limit. Dodatkowo może wynikać z błędnego myślenia "48 + 48", czyli mechanicznego sumowania rzekomych tygodniowych wartości bez sprawdzenia właściwej normy.
W praktyce warto ćwiczyć rozróżnienie trzech poziomów ograniczeń: dobowych, tygodniowych oraz dwutygodniowych. Na egzaminie i w pracy zawodowej najczęstszy błąd to mieszanie tych limitów lub nieuwzględnienie, że kontrola może dotyczyć sumy z dwóch następujących po sobie tygodni (a nie np. dwóch dowolnych tygodni kalendarzowych).