KWALIFIKACJA AUD3 - CZERWIEC 2021

PYTANIE NR 29.
W czterech salonach przechowywane są pianina i fortepiany. Na podstawie danych zamieszczonych w tabeli określ, w którym salonie jest zapewniona właściwa temperatura oraz wilgotność.
Ilustracja przedstawia tabelę z danymi dotyczącymi temperatury i wilgotności w czterech salonach, które przechowują pianina
A.
B.
C.
D.
Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Właściwe warunki przechowywania pianin i fortepianów to zwykle ok. 18–22°C oraz ok. 40–65% wilgotności (często 50–60%). Z tabeli wynika, że tylko salon II spełnia jednocześnie oba kryteria: ma temperaturę 18–22°C i wilgotność 50–60%, czyli stabilny, bezpieczny mikroklimat dla drewna i strun.

Pełne wyjaśnienie:

Instrumenty klawiszowe (pianina i fortepiany) są w dużej mierze wykonane z drewna (m.in. płyta rezonansowa, strojnica, mostki, elementy obudowy), a także ze stali (struny). Drewno jest higroskopijne, czyli chłonie i oddaje wilgoć z powietrza. Gdy wilgotność lub temperatura zmieniają się niekorzystnie, elementy drewniane pęcznieją albo kurczą się, co może powodować pęknięcia, rozklejenia, zmianę naprężeń i szybsze rozstrajanie instrumentu.

W praktyce stroicieli i w zaleceniach branżowych jako warunki optymalne najczęściej wskazuje się:

  • temperaturę około 18–22°C (często 20°C ±2°C),
  • wilgotność względną około 40–65% (często preferowane 50–60%).

Gdy wilgotność jest zbyt niska (np. poniżej ok. 40%), rośnie ryzyko przesuszenia i pękania elementów drewnianych. Z kolei zbyt wysoka wilgotność (często wskazuje się, że powyżej ok. 65–70% robi się niebezpiecznie) sprzyja puchnięciu filców mechanizmu oraz korozji elementów metalowych, w tym strun.

Analizując tabelę z czterema salonami, trzeba sprawdzić jednocześnie temperaturę i wilgotność:

  • Odpowiedź "W salonie I." odpada, ponieważ temperatura 15–17°C jest niższa niż typowo zalecane minimum dla optymalnych warunków przechowywania, mimo że wilgotność 50–60% jest korzystna.
  • Odpowiedź "W salonie II." jest poprawna: temperatura 18–22°C oraz wilgotność 50–60% mieszczą się w zalecanych przedziałach i są korzystne dla stabilności drewna oraz stroju.
  • Odpowiedź "W salonie III." odpada, bo łączy zbyt niską temperaturę 15–17°C z wilgotnością 60–70%, która jest na granicy lub powyżej zakresu uznawanego za optymalny.
  • Odpowiedź "W salonie IV." odpada, ponieważ choć temperatura 18–22°C jest prawidłowa, wilgotność 60–70% jest zbyt wysoka jak na warunki uznawane za optymalne i zwiększa ryzyko problemów (filce, korozja, "cięższa" praca mechanizmu).

W praktyce ważna jest też stabilność parametrów: duże wahania w krótkim czasie rozstrajają instrument szybciej niż stały, lekko nieidealny poziom. Dlatego w salonach i magazynach stosuje się higrometry i nawilżanie zimą oraz dba o odsunięcie instrumentu od źródeł ciepła.

Dodatkowe pytania

Dodatkowe pytania (FAQ):
Najczęściej zaleca się temperaturę około 18–22°C oraz wilgotność względną około 40–65% (często preferowane 50–60%). Kluczowa jest też stabilność parametrów, bo gwałtowne wahania szybciej rozstrajają instrument i obciążają elementy drewniane.
Przy zbyt niskiej wilgotności drewno oddaje wodę i kurczy się. To zwiększa ryzyko pęknięć, rozklejeń oraz zmian naprężeń w elementach takich jak płyta rezonansowa czy strojnica. Skutkiem bywa też szybsze rozstrajanie i pogorszenie pracy mechanizmu.
Wysoka wilgotność powoduje pęcznienie elementów drewnianych i może pogarszać pracę mechanizmu (np. filce i części ruchome). Dodatkowo sprzyja korozji elementów metalowych, w tym strun. Długotrwałe zawilgocenie zwiększa ryzyko kosztownych napraw.
W praktyce stroicieli bardzo ważna jest stabilność. Nawet parametry blisko ideału, ale mocno zmienne (np. szybkie wahania w ciągu doby), mogą powodować częste rozstrajanie i pracę drewna. Stałe, kontrolowane warunki zwykle dają lepszą "trwałość stroju" niż krótkie okresy ideału.
Należy porównać jednocześnie temperaturę i wilgotność w każdym salonie z zakresem uznawanym za optymalny. Typowo szuka się temperatury około 18–22°C oraz wilgotności w bezpiecznym przedziale (często 50–60%, szerzej 40–65%). Salon spełniający oba kryteria jest właściwy.
Zwykle nie jest to zakres uznawany za optymalny. W praktyce jako korzystniejsze podaje się ok. 18–22°C, bo zbyt niska temperatura może pogarszać komfort przechowywania i stabilność warunków, a w połączeniu z inną wilgotnością zwiększa ryzyko problemów eksploatacyjnych.
Przy przesuszeniu mogą pojawić się pęknięcia elementów drewnianych, rozklejenia i szybkie rozstrajanie. Przy nadmiernej wilgotności częstsze są problemy z "ociężałą" pracą mechanizmu (puchnące filce), zapach stęchlizny oraz ryzyko korozji strun. Ocena wymaga oględzin.
Najlepiej z dala od źródeł ciepła i przeciągów: nie przy kaloryferze, nie przy nawiewie i nie w miejscu nasłonecznionym. W praktyce zaleca się zachowanie odstępu od grzejników (często ok. 1,5 m) oraz stosowanie higrometru, aby kontrolować warunki przy instrumencie.
Często tak, bo podczas ogrzewania wilgotność w pomieszczeniach spada i może zejść poniżej bezpiecznego poziomu. Nawilżacz (lub inne metody nawilżania) pomaga utrzymać stabilniejsze warunki i zmniejsza ryzyko przesuszenia drewna. Najpierw warto zmierzyć wilgotność higrometrem.
Typowe pomyłki to: patrzenie tylko na wilgotność i pomijanie temperatury, uznawanie "ciepło i sucho" za ideał oraz mylenie zakresu dopuszczalnego z optymalnym. Często też ignoruje się dolną granicę wilgotności, choć przesuszenie potrafi być szczególnie niszczące dla drewna.
info

Statystycznie 62% uczniów zna prawidłową odpowiedź. średnie

Według specjalistów z branży: "Właściwe warunki przechowywania pianin i fortepianów to zwykle ok. 18–22°C oraz ok. 40–65% wilgotności (często 50–60%)."

Materiały:

  • Materiały producentów instrumentów dotyczące zalecanej temperatury i wilgotności (instrukcje użytkowania/konserwacji)
  • Opracowania stroicieli na temat wpływu wilgotności na stabilność stroju i elementy drewniane
  • Podstawy materiałoznawstwa: drewno jako materiał higroskopijny w instrumentoznawstwie

Aktualizacja pytania: 31.03.2026



Aktualizacja pytania: 31.03.2026
📡 Brak połączenia internetowego