W diagnostyce bólów krzyża często trzeba odróżnić ból miejscowy od objawów o charakterze korzeniowym (np. w przebiegu rwy kulszowej). Do oceny napięcia struktur nerwowych kończyny dolnej i prowokacji bólu promieniującego wykorzystuje się test Lasègue’a, znany też jako próba uniesienia wyprostowanej kończyny dolnej (SLR). Dodatni wynik polega na pojawieniu się typowego bólu promieniującego przy unoszeniu wyprostowanej nogi, co sugeruje drażnienie nerwu kulszowego lub korzeni nerwowych.
Odpowiedź "Thomasa" nie pasuje, ponieważ test Thomasa służy przede wszystkim do oceny przykurczu zginaczy stawu biodrowego (m.in. mięśnia biodrowo-lędźwiowego) i ustawienia miednicy, a nie do prowokacji objawów korzeniowych w bólach krzyża. Odpowiedź "Trendelenburga" jest nieadekwatna, bo dotyczy oceny wydolności mięśni odwodzicieli biodra (np. mięśnia pośladkowego średniego) i stabilizacji miednicy podczas stania/chodu; może wiązać się z problemami biodra lub miednicy, ale nie jest podstawowym testem na ból krzyża o typie rwy.
Odpowiedź "Grucy" nie jest standardowo kojarzona z podstawową diagnostyką bólów krzyża w tym ujęciu, dlatego w zestawie testów klinicznych najwłaściwszym wyborem pozostaje Lasègue. W praktyce egzaminacyjnej warto zapamiętać skojarzenie: ból promieniujący do kończyny + podejrzenie rwy → test Lasègue’a; ocena przykurczu zginaczy biodra → test Thomasa; osłabienie odwodzicieli biodra i opadanie miednicy → test Trendelenburga.