W fotografii analogowej na materiale 135 (format małoobrazkowy/35 mm) określenie "obiektyw portretowy" wiąże się przede wszystkim z kątem widzenia i oddaniem perspektywy. Przy portrecie zależy nam zwykle na naturalnych proporcjach twarzy (bez nienaturalnego powiększania nosa czy czoła) oraz na wygodnym dystansie pracy fotografa.
Ogniskowa 135 mm jest klasycznie kojarzona z portretem, ponieważ jest to ogniskowa teleobiektywu o dość wąskim kącie widzenia. Ułatwia to:
- utrzymanie przyjemnej, "spłaszczonej" perspektywy (mniejsza deformacja rysów),
- kadrowanie (np. głowa i ramiona) bez podchodzenia bardzo blisko do osoby,
- separację modela od tła dzięki łatwiejszemu uzyskaniu małej głębi ostrości (zależnie też od jasności i dystansu).
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie pasują do typowego portretu na formacie 135?
- "24 mm" oraz "18 mm" to ogniskowe szerokokątne. Przy zdjęciach z bliska (a tak często robi się portret, aby uzyskać duży kadr twarzy) powodują one widoczne zniekształcenia perspektywy: elementy bliżej obiektywu wydają się nienaturalnie większe. Mogą być używane kreatywnie, ale nie są standardowym wyborem do portretu klasycznego.
- "50 mm" to tzw. obiektyw standardowy w formacie 135. Bywa używany do portretu, ale jest bardziej "uniwersalny" niż typowo portretowy. W praktyce za portretowe często uznaje się raczej dłuższe ogniskowe (np. z przedziału ok. 85–135 mm), bo dają korzystniejszą perspektywę i komfort pracy.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy pytanie dotyczy formatu 135 i pada słowo "portretowy", myśl o dłuższej ogniskowej (tele) w mm, a nie o szerokim kącie. Szerokie ogniskowe zostawiaj do krajobrazu, wnętrz lub efektów specjalnych, chyba że pytanie wyraźnie o to prosi.