Sprawność w energetyce (także odnawialnej) opisuje, jak skutecznie urządzenie lub proces przekształca energię doprowadzoną w energię użyteczną. Jest to wielkość porównawcza: nie mówi "ile" energii powstaje lub jest zużywane, tylko jaka część energii wejściowej staje się energią wyjściową.
Dlatego poprawna definicja to: stosunek energii wyjściowej do energii wejściowej. W praktyce można to samo zapisać dla mocy (gdy interesuje nas praca ciągła): moc użyteczna na wyjściu w relacji do mocy pobieranej na wejściu. Sprawność jest zwykle podawana w procentach albo jako liczba bezwymiarowa (np. 0,92).
Dlaczego inne odpowiedzi są błędne:
- "To ilość energii, która jest zużywana przez urządzenie." To opis energii wejściowej (poboru), a nie sprawności. Dwa urządzenia mogą zużywać tyle samo energii, ale mieć różną sprawność, bo jedno może mieć większe straty.
- "To ilość energii, która jest wytwarzana przez urządzenie." To opis energii wyjściowej (produkcji). Sama produkcja energii nie mówi, jak efektywnie wykorzystano energię wejściową lub zasób, bo nie uwzględnia strat.
- "To stosunek energii wejściowej do energii wyjściowej." To odwrócony iloraz. Taki zapis rośnie, gdy urządzenie działa gorzej (bo potrzeba więcej energii wejściowej na tę samą energię wyjściową), więc nie jest standardową definicją sprawności.
Wskazówka egzaminacyjna: sprawdź sens fizyczny: sprawność "dobra" powinna być bliska 1 (albo 100%). Jeśli Twoja definicja daje wartości większe od 1 dla typowych urządzeń, prawdopodobnie odwróciłeś licznik z mianownikiem.