W tyczeniu wskaźników konstrukcyjnych budowli dobór metody zależy od tego, jaką zależność geometryczną chcesz zrealizować w terenie (kierunek, punkt z odległości i kierunku, przecięcie linii, przeniesienie w pionie). Odpowiedź "Stałej prostej" jest właściwa, ponieważ ta metoda służy do tyczenia w oparciu o ustaloną linię odniesienia (zadany kierunek/prostą), na której lub względem której wyznacza się położenie kolejnych wskaźników konstrukcyjnych.
W praktyce metoda stałej prostej jest wykorzystywana m.in. przy wyznaczaniu osi, krawędzi, linii zabudowy lub linii konstrukcyjnych, gdy kluczowe jest zachowanie współliniowości i stałego kierunku. Wymaga instrumentu umożliwiającego pracę na kierunkach (ustawienie/odczyt kierunku), czyli przyrządu do obserwacji i wyznaczania linii w terenie.
- "Pionowania" nie pasuje, bo dotyczy przenoszenia punktu na inną wysokość wzdłuż pionu (np. na kondygnacje), a więc rozwiązuje problem pionu, nie wyznaczania prostej w planie.
- "Biegunowej" jest metodą tyczenia punktów z jednego stanowiska przez określenie kierunku i odległości do punktu. To inny schemat: punkty powstają jako wyniki pomiaru/odkładania odległości, a nie jako realizacja stałej linii odniesienia.
- "Przecięć kierunków" opiera się na wyznaczeniu punktu jako przecięcia dwóch (lub więcej) kierunków wyznaczonych z różnych stanowisk. Sprawdza się, gdy łatwiej kontrolować kierunki niż odległości, ale nie jest to metoda bazująca na jednej stałej prostej.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w zadaniu kluczowe jest "utrzymanie kierunku" lub "wyznaczenie linii odniesienia", najczęściej chodzi o metodę stałej prostej. Gdy celem jest przeniesienie punktu w górę/dół – pionowanie; gdy wyznaczasz punkt z jednego stanowiska – biegunowa; gdy wyznaczasz punkt przez skrzyżowanie obserwacji – przecięcia kierunków.