W krajarce jednonożowej największym zagrożeniem jest strefa cięcia – obszar pracy noża i docisku, gdzie może dojść do bardzo ciężkich urazów dłoni. Dlatego w praktyce stosuje się rozwiązania organizacyjne i techniczne, które mają wymusić bezpieczne położenie rąk operatora w chwili uruchomienia cyklu.
Odpowiedź "Na przyciskach zwalniających noże." odpowiada idei sterowania, w którym operator trzyma dłonie na elementach sterujących (często rozwiązanie dwuręczne). Taki sposób pracy ogranicza możliwość włożenia dłoni pod nóż w momencie cięcia, ponieważ ręce są zajęte obsługą przycisków. W konsekwencji zmniejsza się ryzyko niekontrolowanego kontaktu z nożem oraz urazów wynikających z odruchowego "poprawiania" stosu podczas pracy.
Odpowiedź "Na stosie katalogów." jest błędna, bo sugeruje trzymanie materiału w pobliżu linii cięcia. Nawet jeśli operator uważa to za pomocne przy wyrównaniu stosu, w momencie uruchomienia noża ręce mogą znaleźć się w obszarze niebezpiecznym.
Odpowiedź "Na blacie maszyny." także jest niewłaściwa: samo oparcie dłoni na blacie nie gwarantuje, że nie przesuną się one w kierunku strefy cięcia. Nie ma tu mechanizmu wymuszenia tak jak przy sterowaniu przyciskami, a dodatkowo operator może wykonywać odruchowe korekty papieru.
Odpowiedź "W dowolnym bezpiecznym miejscu." jest zbyt ogólna i myląca. W bezpieczeństwie maszyn nie chodzi o subiektywne odczucie "bezpiecznie", lecz o konkretne, powtarzalne zasady pracy i zabezpieczenia, które minimalizują ryzyko błędu człowieka.
W nauce do egzaminu warto zapamiętać zasadę: podczas cięcia ręce nie służą do przytrzymywania stosu – ich miejsce jest na sterowaniu, a materiał stabilizują docisk i prowadnice.