W pytaniu chodzi o sytuację, w której jednocześnie występują: (1) duże naprężenia stykowe w małej strefie kontaktu oraz (2) ruch ślizgowy powodujący tarcie i zużycie przez ścieranie/adhezję. Taka kombinacja jest szczególnie niekorzystna, bo naciski kontaktowe intensyfikują zmęczenie warstwy wierzchniej, a poślizg "podcina" film smarny i zwiększa temperaturę w styku.
Odpowiedź "przekładnia zębata" jest poprawna, ponieważ w zazębieniu kół zębatych czyste toczenie występuje tylko w pobliżu punktu tocznego. Poza nim pojawia się poślizg (różnica prędkości powierzchni zębów wzdłuż linii przyporu), a jednocześnie kontakt zębów przenosi duże obciążenia, generując wysokie naciski i naprężenia stykowe. Skutkiem są typowe formy uszkodzeń boków zębów: pitting (wżery zmęczeniowe), nasilone zużycie ścierne, a w skrajnych warunkach także zacieranie.
Pozostałe przypadki kontaktu walec–płaszczyzna lub walec–walec mogą przenosić duże naciski (kontakt liniowy), ale nie muszą mieć jednoczesnego ślizgu: przy spoczynku występują głównie naprężenia stykowe, a przy prawidłowym toczeniu poślizg może być bardzo mały. Dlatego nie są tak charakterystycznym przykładem współwystępowania obu zjawisk jak zazębienie.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy widzisz koła zębate, pamiętaj o regule: "poza punktem tocznym zawsze jest poślizg", a jednocześnie w kontakcie zębów przenoszone są duże siły — to naturalnie łączy naprężenia stykowe z tarciem ślizgowym.