Rubryka "pociąg przyjechał" w dzienniku ruchu ma odzwierciedlać faktyczny moment przyjazdu pociągu. W praktyce dyżurny ruchu musi dbać o to, aby zapisy czasowe były spójne z innymi zdarzeniami rejestrowanymi w prowadzeniu ruchu, w tym z momentami związanymi z urządzeniami i zależnościami ruchowymi (np. blokowaniem odcinka/bloku).
Gdy czas przyjazdu pociągu i czas blokowania bloku końcowego nie pokrywają się, pojawia się ryzyko, że zapis "na pełną minutę" może zatarć kolejność albo relację między zdarzeniami. Dlatego w sytuacji, gdy różnica między tymi czasami wynosi co najmniej 1 minutę, stosuje się zapis w formie ułamka, aby precyzyjnie oddać moment przyjazdu i nie mieszać go z innym zdarzeniem czasowym.
Pozostałe propozycje odpowiedzi dotyczą organizacji łączności i sposobu zapowiadania pociągów (radiotelefonicznego lub telefonicznego) albo sytuacji prowadzenia ruchu w przerwie łączności. Są to ważne zagadnienia, ale nie stanowią bezpośredniego, jednoznacznego kryterium tego, kiedy w rubryce przyjazdu stosuje się zapis ułamkowy. Mogą wpływać na procedury przekazywania informacji, jednak nie zastępują warunku o rozbieżności czasów przyjazdu i blokowania.
W przygotowaniu do egzaminu warto ćwiczyć rozróżnianie: (1) co dokumentujemy (przyjazd pociągu), (2) z czym porównujemy (czas blokowania), oraz (3) jaki próg/warunek uruchamia zapis szczególny (różnica co najmniej 1 minuta). To ogranicza typowy błąd polegający na wybieraniu odpowiedzi "z łącznością" tylko dlatego, że brzmi proceduralnie.