W makijażu stosuje się zasadę światłocienia podobną do rysunku: to, co ciemne, wydaje się dalej i mniejsze, a to, co jasne i odbijające światło, wydaje się bliżej i większe. Dlatego gdy celem jest optyczne zmniejszenie i spłaszczenie fragmentu twarzy, wybiera się produkty w ciemniejszym odcieniu oraz o matowym wykończeniu.
Odpowiedź "ciemne i matowe" jest poprawna, ponieważ mat nie tworzy refleksów świetlnych. Brak połysku oznacza mniej "punktów światła", które normalnie przyciągają wzrok i podkreślają wypukłość. Dodatkowo ciemniejszy kolor buduje wrażenie cienia, czyli wizualnego cofnięcia danej partii.
Pozostałe opcje są nieprawidłowe z następujących powodów:
- "jasne i matowe" – mat ogranicza odbicie światła, ale jasny ton nadal optycznie wysuwa i może powiększać obszar, zamiast go zmniejszać.
- "jasne i połyskujące" – to typowe połączenie do uwypuklania (rozświetlania) i podkreślania objętości, więc działa odwrotnie do wymaganego efektu.
- "ciemne i połyskujące" – ciemny kolor może budować cień, ale połysk tworzy refleksy, które przyciągają wzrok i mogą podkreślić strukturę skóry, przez co efekt "spłaszczenia" jest słabszy lub niespójny.
W praktyce zasada ta jest używana w konturowaniu (np. przy zmniejszaniu optycznym policzków lub skracaniu nosa). Na egzaminie warto zapamiętać prostą regułę: mat i ciemniej = cofnięcie, połysk i jaśniej = uwypuklenie.