U dziecka ze spastyczną postacią mózgowego porażenia dziecięcego kluczowe jest takie dobranie bodźców, aby nie zwiększać pobudliwości odruchowej i nie nasilać wzmożonego napięcia mięśniowego. W praktyce preferuje się techniki prowadzone łagodnie, w tempie sprzyjającym wyciszeniu oraz z dawkowaniem dostosowanym do reakcji dziecka.
Odpowiedź "głaskania odsercowego i wibracji labilnej" wskazuje zestaw bodźców, które mogą działać bardziej pobudzająco. Wibracja labilna (szczególnie wykonywana dynamicznie) jest bodźcem o wyraźnym charakterze stymulującym i u osób ze spastycznością może prowokować wzrost napięcia, a nawet nasilać reakcje niepożądane (np. wzmożone współruchy). Z kolei głaskanie odsercowe, zwłaszcza jeśli jest wykonywane szybko i powierzchownie, bywa traktowane jako bodziec bardziej pobudzający niż uspokajający.
Pozostałe odpowiedzi opisują techniki, które w ujęciu praktycznym mogą być prowadzone delikatnie i modulowane tak, by nie działały drażniąco:
- "rozcierania podłużnego i głaskania dosercowego" – kierunek dosercowy i spokojne tempo sprzyjają działaniu uspokajającemu; rozcieranie podłużne może być użyte w niewielkiej dawce, o ile nie wywołuje wzrostu napięcia.
- "głaskania poprzecznego i delikatnego ugniatania podłużnego" – w tej odpowiedzi istotne jest słowo delikatnego; ugniatanie w zbyt dużej intensywności mogłoby być drażniące, ale w wersji łagodnej może wspierać rozluźnienie tkanek.
- "rozcierania poprzecznego i delikatnych ucisków wykonanych całą dłonią" – szeroki kontakt dłoni i kontrolowane, miękkie uciski zmniejszają ryzyko bodźca punktowego, który mógłby prowokować wzrost napięcia.
Wskazówka egzaminacyjna: przy spastyczności myśl najpierw o celu (wyciszenie, rozluźnienie, komfort dziecka), a dopiero potem o nazwie techniki. Jeśli w odpowiedzi pojawia się bodziec typowo stymulujący (np. wibracja) lub sugerujący pobudzenie, to częściej będzie to wybór "nie należy stosować".