W diagnostyce włośni (Trichinella) u świń jedną z podstawowych metod urzędowych jest metoda wytrawiania próbki zbiorczej z zastosowaniem mieszadła magnetycznego. Jej istota polega na enzymatycznym rozpuszczeniu tkanki mięśniowej (z użyciem pepsyny i kwasu solnego), aby uwolnić ewentualne larwy, które następnie można wykryć w badaniu mikroskopowym.
W praktyce kluczowe jest, aby pobrać odpowiednią masę próbki z właściwego miejsca. W przypadku pobierania materiału z filarów przepony masa próbki zależy od kategorii zwierzęcia:
- tuczniki – pobiera się co najmniej 1 g,
- maciory i knury – pobiera się co najmniej 2 g.
To rozróżnienie ma sens praktyczny: starsze zwierzęta (maciory i knury) są badane z większą masą materiału, co zwiększa szansę wychwycenia ewentualnej inwazji i ogranicza ryzyko wyniku fałszywie ujemnego.
Dlatego odpowiedź "macior i knurów" jest poprawna, ponieważ pytanie dotyczy właśnie sytuacji, gdy do wytrawiania przygotowuje się próbkę o masie co najmniej 2 g pobieraną z filarów przepony.
Pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe, bo zawierają tuczniki, dla których z filarów przepony pobiera się mniejszą masę (1 g), albo wprowadzają zamieszanie terminologiczne (np. "locha" jako potoczne określenie samicy, które nie zmienia faktu, że zestawienie z tucznikiem nie pasuje do progu 2 g). Częstym błędem jest też mylenie tej wartości z większymi masami dotyczącymi próbek zastępczych pobieranych z innych mięśni, gdy filary przepony nie są dostępne.