Mostek Graetza (prostownik mostkowy) realizuje prostowanie pełnookresowe napięcia przemiennego. W każdej połówce sinusoidy przewodzą zawsze dwie z czterech diod, tak aby na wyjściu zachować stałą polaryzację napięcia (plus i minus nie zamieniają się miejscami).
Wersja zintegrowana (tzw. mostek w jednej obudowie) zawiera wewnątrz dokładnie ten sam układ – są to cztery diody prostownicze połączone w mostek. Z tego powodu poprawnym zamiennikiem funkcjonalnym jest zastosowanie czterech oddzielnych diod prostowniczych, pod warunkiem spełnienia wymagań praktycznych:
- dobór dopuszczalnego prądu przewodzenia (z zapasem),
- dobór dopuszczalnego napięcia wstecznego (również z zapasem),
- uwzględnienie strat mocy i chłodzenia,
- poprawne połączenie i polaryzacja (kierunek przewodzenia diod),
- poprawny montaż (np. lutowanie/izolacja, unikanie zwarć).
Odpowiedź "dwiema diodami prostowniczymi" jest błędna, bo 2 diody zwykle stosuje się do prostowania pełnookresowego z transformatorem z odczepem środkowym albo do prostowania jednopołówkowego (zależnie od konfiguracji). To nie jest równoważne typowemu mostkowi Graetza w zasilaczu.
Odpowiedzi zawierające tyrystory ("dwiema diodami i tyrystorem", "trzema tyrystorami") dotyczą prostowników sterowanych lub układów regulacji mocy. Tyrystor nie jest prostym zamiennikiem diody w klasycznym, niesterowanym mostku – wymaga sterowania bramką i zmienia zasadę działania układu.
Na egzaminie warto zapamiętać: mostek Graetza = 4 diody (niezależnie od tego, czy są w jednej obudowie, czy jako elementy dyskretne).