Aby porównać oferty przetargowe, trzeba policzyć koszt całkowity każdej firmy, czyli sumę kosztów bezpośrednich (materiały + robocizna) powiększoną o narzut procentowy.
Stosujemy wzór:
K = (M + R) × (1 + p), gdzie M – materiały, R – robocizna, p – narzut w zapisie dziesiętnym (np. 10% = 0,10).
- F1: (3600 + 1400) × 1,08 = 5000 × 1,08 = 5400 zł
- F2: (2800 + 2000) × 1,10 = 4800 × 1,10 = 5280 zł
- F3: (3500 + 1500) × 1,06 = 5000 × 1,06 = 5300 zł
- F4: (3700 + 2300) × 1,05 = 6000 × 1,05 = 6300 zł
Następnie porównujemy wyniki: 5400, 5280, 5300, 6300. Najniższy koszt ma F2 (5280 zł), więc to najtańsza oferta.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- F1 – mimo umiarkowanego narzutu 8% ma wyższą bazę (materiały+robocizna) niż F2, więc końcowo wychodzi drożej.
- F3 – niski narzut 6% nie wystarcza, bo baza kosztów jest wyższa niż w F2; wynik 5300 zł nadal przewyższa 5280 zł.
- F4 – najniższy narzut 5% może kusić, ale bardzo wysoka baza kosztów (6000 zł) powoduje, że oferta jest zdecydowanie najdroższa.
Wskazówka egzaminacyjna: nie wybieraj oferty po samym procencie narzutu ani po najniższych materiałach/robociźnie. Zawsze licz pełen koszt końcowy tym samym wzorem dla wszystkich firm.