W hierarchii PDH (Plesiochronous Digital Hierarchy) sygnały różnych elementów sieci są plezjochroniczne, czyli ich częstotliwości zegarowe są bardzo zbliżone, ale nie identyczne. To powoduje, że podczas łączenia kilku strumieni niższego rzędu w jeden strumień wyższego rzędu trzeba stosować sposób multipleksacji, który poradzi sobie z drobnymi różnicami szybkości.
W PDH wyższego rzędu stosuje się przeplot bitowy (bit interleaving). W praktyce oznacza to, że multiplekser pobiera bity kolejno z poszczególnych strumieni wejściowych (np. po jednym bicie z każdego), tworząc jeden strumień wyjściowy. Dla typowej europejskiej hierarchii PDH jest to zgodne z ideą łączenia czterech strumieni danego rzędu w strumień rzędu wyższego (np. E1→E2, E2→E3, E3→E4), przy czym dla kompensacji różnic zegarów stosuje się bity justyfikacyjne.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie pasują?
- "bajtowy" – przeplot bajtowy jest charakterystyczny raczej dla technologii synchronicznych (np. SDH/SONET), gdzie struktury ramkowe i synchronizacja sieciowa sprzyjają łączeniu danych na poziomie bajtów.
- "ramkowy" – przeplot na poziomie całych ramek nie opisuje typowej metody budowania sygnałów PDH wyższych rzędów; w PDH istotą jest przeplatanie bitów i mechanizmy justyfikacji, a nie "sklejanie" całych ramek.
- "kolumnowy" – pojęcie kolumn silnie kojarzy się ze strukturami transportowymi w systemach synchronicznych (np. organizacja pól w ramach SDH), a nie z klasycznym sposobem multipleksacji PDH.
Wskazówka do nauki: jeśli w pytaniu pojawia się PDH i słowo "plezjochroniczny", warto automatycznie skojarzyć przeplot bitowy + justyfikacja. Gdy mowa o systemach synchronicznych (SDH/SONET), częściej spotkasz przeplot bajtowy i rozbudowane struktury ramek.