W zadaniach z gospodarki magazynowej i planowania zaopatrzenia często rozróżnia się zapotrzebowanie brutto i zapotrzebowanie netto.
Zapotrzebowanie brutto (1500 szt.) oznacza całkowitą liczbę sztuk elementu X potrzebną do realizacji planu (np. produkcji wyrobu, do którego X wchodzi w skład). Jednak nie zawsze całą tę ilość trzeba od razu pozyskać z zewnątrz.
Zapotrzebowanie netto to realny brak do uzupełnienia po uwzględnieniu tego, co już pokrywa potrzebę:
- zapas na stanie: 100 szt. (można go zużyć na pokrycie potrzeby),
- dostawa w drodze / oczekiwana: 250 szt. (również będzie pokrywać zapotrzebowanie po przyjęciu).
Obliczenie jest więc bilansem:
netto = brutto − zapas na stanie − dostawy oczekiwane
Podstawiamy dane:
1500 − 100 − 250 = 1500 − 350 = 1150 szt.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- 1750 szt. powstaje zwykle przez błędne dodanie zapasu/dostawy do potrzeb (traktowanie ich jak dodatkowego popytu).
- 1400 szt. sugeruje pominięcie dostawy 250 szt. (odjęto tylko stan 100 szt.: 1500 − 100).
- 1850 szt. to efekt dodania obu wartości (100 i 250) do 1500, czyli odwrócenie sensu bilansu pokrycia.
W praktyce magazynier-logistyk wykorzystuje taki rachunek, aby określić, ile trzeba jeszcze domówić lub uruchomić, żeby zabezpieczyć realizację planu bez nadmiernego gromadzenia zapasów.