W procesie lasowania wapna palonego (CaO) otrzymuje się mleko wapienne – zawiesinę wodorotlenku wapnia. Na tym etapie kluczowe jest, aby produkt miał możliwie jednorodną konsystencję i nie zawierał twardych brył, które później mogą powodować zatykanie przewodów, nierównomierne dozowanie i odkładanie osadów.
Dlatego produkt z lasownika podaje się na sito wibracyjne, które oddziela frakcję grubą (kawałki nieprzereagowanego wapna lub twarde aglomeraty) od właściwego mleka wapiennego. Zatrzymane na sicie kawałki nie są "gotowym" mlekiem wapiennym i nie powinny być do niego domieszane – nawet po rozdrobnieniu – ponieważ wprowadzają do układu materiał o innym stopniu reaktywności i mogą powodować lokalne, niekontrolowane domykanie reakcji oraz wahania parametrów.
Najwłaściwszym postępowaniem jest zawrót do pieca wapiennego. Takie rozwiązanie wpisuje się w logikę obiegu surowcowego: minimalizuje straty wapna, a jednocześnie eliminuje ryzyko, że do obiegu mleka trafią twarde, trudno reagujące bryły.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne?
- "Skierować na hałdy z odpadami." – traktuje wartościowy surowiec jak odpad, zwiększa straty materiałowe i koszty zagospodarowania.
- "Poddąć ponownie procesowi lasowania." – nie rozwiązuje problemu, jeśli przyczyną są bryły o niekorzystnych właściwościach lub zbyt duża frakcja; dodatkowo komplikuje obieg i może pogorszyć stabilność pracy instalacji.
- "Wymieszać z mlekiem wapiennym po rozdrobnieniu." – grozi pogorszeniem jakości (grudki, nierównomierna reaktywność), a także problemami eksploatacyjnymi w przesyle i dozowaniu zawiesiny.
W zadaniach egzaminacyjnych warto zapamiętać zasadę: frakcja zatrzymana na sicie po lasowaniu to sygnał problemu jakościowego i typowo kieruje się ją do obiegu surowcowego, a nie do produktu ani na składowanie.