Roszenie (skraplanie pary wodnej) na rurach w piwnicy pojawia się wtedy, gdy temperatura powierzchni rury spada poniżej punktu rosy powietrza w pomieszczeniu. W instalacji z pompą ciepła najbardziej narażone są rury obiegu wymiennika gruntowego (dolnego źródła), ponieważ w trakcie pracy mogą mieć temperaturę wyraźnie niższą niż temperatura powietrza w piwnicy, a piwnice często mają podwyższoną wilgotność.
Dlatego w pierwszej kolejności należy sprawdzić, czy izolacja na rurach wymiennika gruntowego jest wykonana prawidłowo, czyli m.in.:
- czy jest ciągła na całej długości (brak przerw i "gołych" odcinków),
- czy nie ma rozszczelnień na stykach, łukach i przy armaturze,
- czy ogranicza dopływ ciepła z pomieszczenia do zimnej rury (i tym samym podnosi temperaturę powierzchni izolacji),
- czy w praktyce ogranicza kondensację na zewnętrznej powierzchni.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe?
- Izolacja rur instalacji c.w.u. – c.w.u. jest z definicji ciepła, więc typowym problemem przy braku izolacji jest strata ciepła, a nie roszenie. Kondensacja dotyczy zwykle elementów chłodnych, nie gorących.
- Szczelność połączeń między rurami wymiennika gruntowego a pompą ciepła – nieszczelność powoduje wyciek czynnika roboczego (np. roztworu glikolu) i zwykle daje inne objawy (ubytek ciśnienia, ślady medium, zapach, spadek sprawności). Roszenie to woda z powietrza, a nie wyciek z instalacji.
- Szczelność połączeń między rurami c.w.u. a pompą ciepła – wyciek c.w.u. byłby związany z instalacją wodociągową i również dawałby typowe symptomy (mokre zacieki, spadki ciśnienia, kapanie), ale nie jest pierwszym podejrzeniem przy kropelkach na zimnych rurach dolnego źródła.
W praktyce egzaminacyjnej warto zapamiętać zasadę: krople na zimnej rurze = najpierw punkt rosy i izolacja; dopiero później rozważa się nieszczelność, gdy widać ślady medium instalacyjnego lub są spadki ciśnienia.