Po upadku z wysokości uraz kolana może oznaczać skręcenie, zwichnięcie lub nawet złamanie w obrębie kończyny. W pierwszej pomocy kluczowa jest zasada: nie zmieniać na siłę ułożenia i nie podejmować prób nastawiania. Każde prostowanie, pociąganie czy "repozycja" mogą uszkodzić dodatkowo struktury stawu (więzadła, łąkotki), naczynia i nerwy oraz nasilić krwawienie wewnętrzne i ból.
Poprawne postępowanie polega na unieruchomieniu – praktycznie chodzi o ograniczenie ruchu w stawie i stabilizację kończyny w takim ustawieniu, w jakim została znaleziona. Można użyć dostępnych środków (bandaże, chusta trójkątna, elementy odzieży, prowizoryczna szyna). Celem jest bezpieczne doczekanie kwalifikowanej pomocy i zmniejszenie ryzyka pogorszenia stanu poszkodowanego.
Odpowiedź "obandażować kolano po delikatnym wyprostowaniu nogi" jest ryzykowna, bo sugeruje wymuszenie ruchu w stawie. Nawet "delikatne" prostowanie może pogłębić uszkodzenie. Odpowiedź "ułożyć poszkodowanego w pozycji bocznej ustalonej" dotyczy głównie sytuacji, gdy osoba jest nieprzytomna i oddycha – sama w sobie nie rozwiązuje problemu urazu kolana i wymagałaby dodatkowo stabilizacji kończyny. Odpowiedź "nastawić nogę pociągając lekko w dół" jest nieprawidłowa w pierwszej pomocy: repozycję wykonują osoby z odpowiednimi kwalifikacjami, a nie w warunkach zakładu pracy.
W praktyce w środowisku pracy technika mechatronika ważne jest też wezwanie pomocy, zabezpieczenie miejsca zdarzenia oraz kontrola ogólnego stanu poszkodowanego (świadomość, oddech, krwawienia). Jednak w zakresie samego urazu kolana najważniejsza jest stabilizacja i unikanie manipulacji kończyną.