W kompozycjach suchych kluczowy jest dobór materiału roślinnego, który po wysuszeniu zachowa możliwie dużo z wyglądu "świeżej" rośliny: formę kwiatostanu, sprężystość lub sztywność elementów oraz akceptowalną trwałość barwy. Dlatego we florystyce utrwaliły się gatunki uznawane za "pewne" do suszenia.
Odpowiedź "Helichrysum bracteatum, Limonium tataricum." jest właściwa, ponieważ oba te gatunki są powszechnie kojarzone z suchymi dekoracjami: ich kwiatostany/podsadki po zasuszeniu pozostają dekoracyjne i relatywnie trwałe. Takie rośliny można wykorzystać w bukietach z suszu, wiankach, dekoracjach stołu oraz kompozycjach w naczyniach.
Pozostałe propozycje są niepoprawne w tym ujęciu egzaminacyjnym, bo zawierają gatunki, które w praktyce częściej dobiera się do kompozycji świeżych albo których efekt po wysuszeniu bywa mniej przewidywalny (np. deformacje, osypywanie się, słabsza trwałość walorów dekoracyjnych). W testach zawodowych zwykle chodzi o wskazanie materiału jednoznacznie kojarzonego z "suszami florystycznymi", a nie roślin, które da się wysuszyć okazjonalnie lub w specyficznych warunkach.
- Zestaw "Molucella laevis, Ageratum houstonianum." może kusić, bo nazwy bywają znane z bukieciarstwa, ale nie jest to para najbardziej typowa dla klasycznych kompozycji suchych.
- Zestaw "Papaver orientale, Kerria japonica." obejmuje rośliny kojarzone raczej z ogrodnictwem i dekoracją sezonową; w kontekście suszu nie stanowią standardu materiałowego.
- Zestaw "Briza media, Phlox paniculata." miesza roślinę o charakterze trawiastym z byliną rabatową, co może sugerować "naturalny" styl, jednak nie odpowiada klasycznej parze roślin suszonych wskazywanej w podstawach florystyki.
Wskazówka do egzaminu: ucz się grupami materiałów: rośliny na susz, rośliny do stabilizacji, zieleń cięta świeża. Przy łacińskich nazwach pomagają skojarzenia z polskimi odpowiednikami (np. kocanki, zatrwiany) i z typową formą kwiatostanu.