W systemach Windows uprawnienia są najczęściej nadawane nie pojedynczym kontom, lecz grupom. Użytkownik (także o nazwie "Gość") może mieć przypisane członkostwo w jednej lub wielu grupach, a to członkostwo wpływa na dostęp do zasobów (np. plików, folderów, udziałów sieciowych, drukarek).
Odpowiedź "może należeć do grup lokalnych i do grup globalnych" jest poprawna w sensie modelu: istnieją grupy lokalne na komputerze oraz (w środowisku domenowym) grupy o zasięgu globalnym, do których użytkownicy mogą być przypisywani, aby zarządzać uprawnieniami w sposób centralny. Sam fakt bycia kontem "Gość" nie tworzy logicznej bariery uniemożliwiającej jakiekolwiek członkostwo w grupach.
Odpowiedź "może należeć tylko do grupy globalnej" jest błędna, bo sztucznie zawęża możliwości: w praktyce członkostwo w grupach lokalnych jest podstawowym mechanizmem zarządzania uprawnieniami na pojedynczym komputerze, a nie wyłącznie w domenie.
Odpowiedź "może należeć tylko do grupy o nazwie Goście" jest błędna przez mechanizm skojarzenia nazwy. To, że istnieje grupa "Goście", nie oznacza, że konto musi być wyłącznie w tej grupie; ograniczenia dostępu realizuje się politykami i członkostwem w różnych grupach, zależnie od potrzeb.
Odpowiedź "nie może należeć do żadnej grupy" jest błędna, bo przeczy idei zarządzania uprawnieniami poprzez grupy i nie jest uzasadniona samą nazwą konta. W zadaniach egzaminacyjnych warto pamiętać: to członkostwo w grupach jest standardowym narzędziem administracyjnym, a odpowiedzi absolutne ("tylko", "nigdy") często są pułapką, jeśli nie ma wyraźnego ograniczenia w treści pytania.