Gdy rozrusznik obraca wał korbowy, a silnik nie podejmuje pracy, diagnozę zaczyna się od sprawdzenia warunków niezbędnych do rozruchu. Do takich podstaw należą: poprawna synchronizacja mechaniczna (rozrząd), zdolność cylindrów do wytworzenia odpowiedniego ciśnienia (sprężanie) oraz dostarczenie paliwa pod właściwym ciśnieniem i w odpowiednim czasie.
Odpowiedź "druga sonda lambda" jest właściwa, ponieważ czujnik tlenu umieszczony za katalizatorem pełni w typowych układach przede wszystkim funkcję monitorującą (kontrola sprawności katalizatora i diagnostyka emisji). Wpływ tego sygnału na sam moment rozruchu jest zwykle niewielki w porównaniu z elementami, które determinują, czy w ogóle dojdzie do zapłonu i stabilnej pracy.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi wymagają sprawdzenia:
- "ustawienie rozrządu silnika" – przestawiony rozrząd (np. po naprawie, awarii napędu) może powodować brak rozruchu lub bardzo nierówną pracę, bo fazy otwarcia zaworów nie odpowiadają położeniu tłoków.
- "ciśnienie sprężania" – zbyt niskie sprężanie (zużycie, nieszczelność zaworów, uszczelka, pierścienie) utrudnia osiągnięcie warunków do zapłonu, zwłaszcza na zimno.
- "pompa paliwa" – brak pracy pompy lub zbyt niskie ciśnienie paliwa oznacza, że wtryskiwacze nie podadzą właściwej dawki; silnik będzie kręcił bez efektu.
Wskazówka egzaminacyjna: w pytaniach o "kręci, nie odpala" szukaj elementu, który jest najmniej związany z wytworzeniem mieszanki i zapłonu w chwili rozruchu. Czujniki stricte emisyjne (np. sonda za katalizatorem) zwykle nie są pierwszym tropem w takiej sytuacji.