W diagnostyce silnika trójfazowego porównuje się rezystancje trzech uzwojeń stojana oznaczonych zwykle jako U1–U2, V1–V2 oraz W1–W2. W sprawnym silniku wartości tych rezystancji powinny być do siebie zbliżone (różnice wynikają co najwyżej z tolerancji pomiaru, temperatury uzwojeń i jakości połączeń).
Odpowiedź "przerwie w uzwojeniu V1 – V2" jest właściwa wtedy, gdy z tabeli/schematu wynika, że dla pary V1–V2 nie da się uzyskać typowej, porównywalnej wartości rezystancji: pojawia się wskazanie bardzo duże, "OL"/"∞" albo wynik rażąco odbiegający od U i W. Taki obraz jest typowy dla przerwy (uszkodzony przewód, wypalony łącznik, rozlutowany koniec uzwojenia), bo obwód jest otwarty.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe w tym rozumowaniu?
- "przerwie w uzwojeniu W1 – W2" byłaby prawidłowa tylko wtedy, gdy to faza W wykazywała brak ciągłości. Jeśli anomalia dotyczy V, nie można przenosić wniosku na inną fazę.
- "zwarciu międzyzwojowym w uzwojeniu U1 – U2" nie pasuje do sytuacji przerwy, ponieważ zwarcie międzyzwojowe zwykle nie przerywa obwodu. Często powoduje spadek rezystancji (czasem niewielki) oraz dalsze objawy w pracy: wzrost prądu, nierównomierność nagrzewania, drgania.
- "zwarciu międzyzwojowym w uzwojeniu V1 – V2" także różni się charakterem: zamiast "braku pomiaru" typowe jest wykrycie odchyłki w dół i potrzeba potwierdzenia innymi testami (np. porównaniem prądów faz, próbą obciążeniową, specjalistycznymi badaniami uzwojeń).
Wskazówka egzaminacyjna: najpierw ustal, czy wynik sugeruje otwarty obwód (przerwa) czy asymetrię z możliwym obniżeniem rezystancji (zwarcie międzyzwojowe), a dopiero potem przypisz usterkę do właściwej pary zacisków.