Wenektazje (poszerzone drobne naczynia żylne) są sygnałem, że w zabiegach na ciało należy szczególnie dbać o bezpieczeństwo naczyń i unikać technik, które mogą powodować nadmierny uraz mechaniczny lub nasilone przekrwienie. W terapii antycellulitowej celem jest m.in. poprawa mikrokrążenia, redukcja zastoju płynów i wspieranie metabolizmu tkankowego, ale dobór metody musi uwzględniać stan skóry i układu naczyniowego.
Odpowiedź "drenażu limfatycznego" jest właściwa, ponieważ drenaż (manualny lub aparaturowy prowadzony w sposób kontrolowany) opiera się na delikatnych, rytmicznych bodźcach i jest kojarzony z usprawnianiem odpływu limfy oraz zmniejszaniem zastoju. W praktyce gabinetowej często traktuje się go jako rozwiązanie bardziej zachowawcze dla klientek, u których widoczne są zmiany naczyniowe, bo nie zakłada agresywnego ugniatania czy zasysania tkanek.
Odpowiedź "radiofrekwencji" może być uznawana za ryzykowną w tej sytuacji, ponieważ jest to metoda oparta na energii i efekcie cieplnym, a przy problemach naczyniowych dobór parametrów i kwalifikacja klientki wymagają szczególnej ostrożności.
Odpowiedź "endermologii" jest metodą intensywnej mechanicznej stymulacji (podciśnienie/rolowanie), która u osób z kruchością naczyń może sprzyjać siniakom i podrażnieniom, więc nie jest typowym wyborem pierwszego rzędu przy wenektazjach.
Odpowiedź "masażu bańką chińską" również silnie oddziałuje podciśnieniem i tarciem, co może nasilać pękanie drobnych naczynek i pozostawiać wybroczyny. W egzaminacyjnym ujęciu jest to przykład metody, której zwykle unika się przy zmianach naczyniowych.
Na egzaminie warto zapamiętać zasadę: przy zmianach naczyniowych preferuje się techniki łagodniejsze i takie, które nie powodują dużych obciążeń mechanicznych skóry.