W obwodzie oświetleniowym z żarówką jasność zależy przede wszystkim od prądu płynącego przez włókno. Jeżeli po włączeniu światło działa poprawnie, a po kilku minutach zaczyna migać, typowy mechanizm usterki wiąże się z elementem, którego stan zmienia się pod wpływem temperatury i obciążenia. Tak zachowuje się zużyty lub wypalony styk w łączniku: rośnie opór przejścia, styk się nagrzewa, pojawiają się mikroprzerwy i łuk elektryczny, a obwód jest okresowo przerywany. Efektem są chwilowe spadki prądu i widoczne migotanie.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są mniej prawdopodobne?
- Zawilgocona izolacja przewodów zwykle powoduje upływność prądu do innych przewodzących elementów lub do ziemi oraz może prowadzić do zadziałania zabezpieczeń (np. wyłącznika różnicowoprądowego), a nie do typowego, regularnego migotania po nagrzaniu.
- Zwarcie między fazowym i neutralnym jest stanem awaryjnym o dużym prądzie zwarciowym; w sprawnej instalacji powinno szybko wyzwolić zabezpieczenie nadprądowe. Nie objawia się to jako długotrwałe migotanie przez kilka minut.
- Zwarcie między ochronnym i neutralnym w instalacjach może powodować nieprawidłową pracę zabezpieczeń różnicowoprądowych lub inne niepożądane zjawiska, ale samo w sobie nie jest typową przyczyną migotania żarówki po rozgrzaniu.
Wskazówka egzaminacyjna: zwracaj uwagę na informację czasową ("po kilku minutach"). Taki detal często sugeruje zjawiska cieplne w połączeniach (luźny zacisk, wypalony styk) zamiast natychmiastowych i gwałtownych skutków zwarcia.