W tomografii komputerowej nawet niewielkie poruszenie się pacjenta w trakcie akwizycji danych może prowadzić do artefaktów ruchowych. Skutkiem bywa rozmazanie struktur, zniekształcenia granic narządów i obniżenie czytelności przekrojów, co w praktyce może utrudnić lub uniemożliwić interpretację badania.
Dlatego podstawowym, pierwszym krokiem jest zatrzymanie sytuacji na poziomie komunikacji: uspokojenie pacjenta, upewnienie się, że rozumie polecenia, oraz wyraźna prośba o nieporuszanie się. Często już sama informacja "to potrwa chwilę, proszę leżeć nieruchomo" poprawia współpracę i pozwala uzyskać obraz o odpowiedniej jakości.
Postawa polegająca na kontynuowaniu badania mimo widocznego niepokoju i ruchu jest ryzykowna, ponieważ zwiększa szansę uzyskania materiału niediagnostycznego, co może prowadzić do potrzeby ponownego badania i wydłużenia całej procedury. Z kolei automatyczne przerywanie badania i informowanie lekarza może być zasadne w wybranych sytuacjach (np. pogorszenie stanu pacjenta), ale nie jest typowym pierwszym działaniem, gdy problemem jest głównie brak współpracy. Również zakończenie badania i wysłanie obrazu bez reakcji na ruch może skutkować przekazaniem materiału o zaniżonej jakości.
Na egzaminie warto pamiętać o kolejności myślenia: najpierw zapewnij warunki do uzyskania jakości diagnostycznej (instruktaż i uspokojenie pacjenta), a dopiero gdy to nie działa albo pojawiają się objawy zagrożenia, rozważa się dalsze kroki zgodne z procedurą pracowni.