Na składowiskach odpadów (zwłaszcza komunalnych) zachodzi beztlenowy rozkład frakcji biodegradowalnej. Jednym z podstawowych produktów tego procesu jest gaz składowiskowy, którego kluczowym składnikiem jest metan. Metan ma właściwości palne i przy zmieszaniu z powietrzem może tworzyć atmosferę wybuchową. Dlatego przy prowadzeniu robót (np. odkrywkowych, montażowych, przy pracach ziemnych) należy zachować szczególną ostrożność: ograniczać źródła zapłonu, monitorować stężenia gazów oraz stosować procedury BHP.
Odpowiedź "metanu." jest właściwa, bo to właśnie nagromadzenie metanu (jako gazu palnego) stanowi typową przyczynę zagrożenia pożarem lub wybuchem na składowisku. Ryzyko rośnie szczególnie w miejscach słabej wentylacji, w zagłębieniach terenu, w studniach i kanałach oraz przy uszkodzeniu lub niewydolności systemu odgazowania.
Pozostałe propozycje mogą być niebezpieczne, ale nie są najlepszym wskazaniem dla mechanizmu samozapłonu:
- "tlenku węgla." – jest silnie toksyczny, jednak nie jest typowym dominującym gazem składowiskowym odpowiedzialnym za powstawanie mieszanin wybuchowych na składowiskach; częściej kojarzy się z niepełnym spalaniem.
- "amoniaku." – może występować i być uciążliwy, ale w kontekście samozapłonu na składowisku nie jest najważniejszym czynnikiem ryzyka.
- "siarkowodoru." – bywa obecny i jest bardzo toksyczny; kojarzy się z charakterystycznym zapachem, lecz kluczowym palnym składnikiem gazu składowiskowego pozostaje metan.
W praktyce technik ochrony środowiska powinien łączyć wiedzę o składzie gazu składowiskowego z działaniami organizacyjnymi (procedury) i technicznymi (odgazowanie, monitoring), aby ograniczać ryzyko zdarzeń niebezpiecznych.