Instytucja wyłączenia pracownika w postępowaniu administracyjnym służy ochronie bezstronności i zaufania do działania organów. W praktyce oznacza to, że osoba prowadząca sprawę nie powinna pozostawać w takiej relacji ze stroną, która mogłaby rodzić wątpliwości co do obiektywizmu.
Odpowiedź "Tak, ponieważ powody wyłączenia trwają także po ustaniu małżeństwa." odpowiada sensowi regulacji: przesłanka wyłączenia oparta na relacji małżeńskiej nie jest sprowadzona wyłącznie do faktu aktualnego pozostawania w związku, lecz do ryzyka braku bezstronności wynikającego z bliskiej relacji osobistej oraz jej następstw. W sprawach spornych (np. lokalowych) relacja byłych małżonków może w oczywisty sposób generować konflikt interesów lub choćby uzasadnione wątpliwości strony.
Stwierdzenie "Tak, ale musi wykazać, że były małżonek nie będzie obiektywny." jest typową pułapką: miesza sytuacje, w których wystarcza istnienie określonej przesłanki formalnej, z sytuacjami ocennymi, gdzie trzeba uprawdopodobnić stronniczość. W wielu wypadkach istotą wyłączenia jest właśnie to, aby nie wymagać od strony udowadniania "braku obiektywizmu", tylko usuwać źródło wątpliwości.
Odpowiedź "Nie, ponieważ małżeństwo zostało rozwiązane wyrokiem sądu i byłych małżonków nic już nie łączy." upraszcza problem: rozwód kończy małżeństwo, ale nie usuwa automatycznie powiązań i emocjonalnego/spornego kontekstu, które mogą wpływać na zaufanie do bezstronności urzędnika prowadzącego postępowanie.
Z kolei "Nie, ponieważ przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego nie przewidują takiej możliwości." jest nieprawdziwe na poziomie ogólnym: wyłączenie pracownika jest znaną instytucją proceduralną w postępowaniu administracyjnym, a strona ma instrumenty, by żądać wyłączenia w przewidzianych sytuacjach.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w treści pojawiają się relacje osobiste (małżeństwo, pokrewieństwo, zależność), rozważ w pierwszej kolejności mechanizmy zapewniające bezstronność: wyłączenie pracownika, a dopiero potem oceniaj, czy potrzebne jest dodatkowe "udowadnianie" braku obiektywizmu.