Opis diagnozy wskazuje na trzy kluczowe problemy estetyczne: (1) włosy są rozjaśnione o ok. 5 tonów, czyli były silnie ingerowane chemicznie i mogą być osłabione, (2) widoczne są odrosty, a więc kolor u nasady różni się od długości, (3) końcówki są załamane, co sugeruje uszkodzenia i kruchość.
Jeśli celem jest poprawa wizerunku (czyli szybki, widoczny efekt), najbardziej logiczny zestaw obejmuje: korektę odrostów, cięcie oraz stylizację możliwie delikatną dla włosa. Odpowiedź "Rozjaśnianie odrostów, strzyżenie i ondulacje wodną." realizuje wszystkie trzy cele:
- Rozjaśnianie odrostów wyrównuje kolor na całej głowie bez ponownego obciążania już rozjaśnionej długości.
- Strzyżenie usuwa zniszczone, załamane końcówki, dzięki czemu fryzura wygląda zdrowiej i łatwiej się układa.
- Ondulacja wodna jest stylizacją bez użycia wysokiej temperatury, więc zwykle jest łagodniejsza dla włosów osłabionych chemicznie.
Pozostałe propozycje są mniej trafne. "Rozjaśnianie całego porostu, regenerację i ondulacje wodną." zawiera ponowne rozjaśnianie długości, co przy włosach już rozjaśnianych zwiększa ryzyko przesuszenia i łamliwości; dodatkowo brak tu koniecznego cięcia końcówek. "Kąpiel rozjaśniającą całego porostu, kondycjonowanie i ondulacje żelazkową." łączy rozjaśnianie całej długości z termiczną stylizacją (żelazko), co bywa najbardziej obciążające dla włosów rozjaśnionych. "Rozjaśnianie pasemek, strzyżenie i ondulację fenową." nie rozwiązuje problemu odrostów na całej głowie (pasemka to efekt miejscowy), a stylizacja fenem wprowadza ciepło, które może nasilać przesuszenie końców.
Na egzaminie warto zapamiętać zasadę: przy widocznych odrostach koryguje się przede wszystkim odrost, a przy uszkodzonych końcówkach priorytetem jest cięcie; stylizację dobiera się tak, by nie pogłębiać zniszczeń.