Wyłącznik różnicowoprądowy (RCD) chroni przed porażeniem i skutkami prądów upływowych, porównując prądy w przewodach roboczych. Gdy pojawi się prąd różnicowy (upływ), RCD odłącza zasilanie po przekroczeniu prądu zadziałania IΔn.
W przedstawionym układzie element X ma IΔn=300 mA i jest umieszczony nadrzędnie względem kilku obwodów odbiorczych, które mają własne RCD 30 mA. To jest typowy układ kaskadowy (szeregowy) wyłączników RCD.
W kaskadzie kluczowa jest selektywność (wybiórczość): przy uszkodzeniu w obwodzie końcowym powinien zadziałać RCD najbliższy miejscu uszkodzenia (30 mA), a nie aparat nadrzędny 300 mA, który odciąłby zasilanie całej grupy obwodów. Aby to osiągnąć, aparat nadrzędny powinien mieć opóźnienie czasowe, czyli być wykonaniem selektywnym typu S (oznaczenie "S" na obudowie). To właśnie odróżnia go od rozwiązań bezzwłocznych stosowanych w obwodach odbiorczych.
Oprócz selektywności liczą się oznaczenia rodzaju prądu różnicowego. Symbol pojedynczej sinusoidy oznacza zwykle typ AC (tylko prąd przemienny), natomiast symbol wskazujący także składową pulsującą (odpowiednie oznaczenie graficzne) odpowiada typowi A, który reaguje na AC oraz pulsujący DC. W praktyce, przy obecności urządzeń z elementami elektronicznymi, typ A bywa wymagany częściej niż typ AC.
Dlaczego pozostałe oznaczenia są nieprawidłowe w tej roli?
- Oznaczenie typu G oznacza aparat krótkozwłoczny, który może dawać jedynie częściową selektywność i nie jest standardowym wyborem na stopień nadrzędny w typowej kaskadzie 300 mA/30 mA.
- Wykonanie bezzwłoczne (bez litery S/G) w stopniu nadrzędnym zwiększa ryzyko, że przy uszkodzeniu zadziałają dwa RCD naraz, co łamie zasadę wybiórczości.
- Dobór wyłącznie pod typ AC może być niewystarczający, jeśli w instalacji mogą pojawiać się prądy różnicowe o charakterze pulsującym DC.
Wniosek: dla wyłącznika X należy dobrać aparat o oznaczeniach wskazujących selektywność typu S oraz właściwy typ prądu (np. A), zgodnie z założeniem układu kaskadowego i wymaganiem wybiórczości działania.