W zakładach przetwórstwa spożywczego rozróżnia się wodę spełniającą wymagania dla wody przeznaczonej do spożycia oraz wodę niezdatną do picia (np. techniczną). Kluczową zasadą higieny jest to, że woda niezdatna do picia nie może mieć kontaktu ani z żywnością, ani z surowcem/tuszami, ani z powierzchniami, które mogą pośrednio zanieczyścić produkt.
Odpowiedź "celów przeciwpożarowych" jest poprawna, ponieważ instalacje przeciwpożarowe mogą wykorzystywać wodę o parametrach innych niż woda pitna, a jednocześnie ich użycie nie jest elementem procesu produkcyjnego ani mycia powierzchni mających kontakt z żywnością. To typowy przykład zastosowania technicznego, w którym minimalizuje się ryzyko skażenia produktu.
Pozostałe propozycje są błędne, bo wszystkie dotyczą czynności higienicznych lub kontaktu z materiałem mogącym trafić do łańcucha żywnościowego:
- "mycia rąk" – wymaga wody o jakości odpowiedniej higienicznie; użycie wody niepitnej może zwiększać ryzyko przeniesienia drobnoustrojów na produkt.
- "płukania tusz zwierząt rzeźnych" – to bezpośredni kontakt z surowcem; woda niepitna może wprowadzić zanieczyszczenia mikrobiologiczne/chemiczne.
- "mycia i dezynfekcji powierzchni produkcyjnych" – takie powierzchnie mają bezpośredni lub pośredni kontakt z żywnością, więc woda musi spełniać wymagania higieniczne; w przeciwnym razie powstaje ryzyko skażenia krzyżowego.
W praktyce, dla bezpieczeństwa żywności, istotne jest także rozdzielenie instalacji, oznakowanie punktów poboru oraz procedury, które jednoznacznie wskazują, gdzie wolno używać wody technicznej, a gdzie obowiązuje woda o jakości właściwej dla zastosowań higienicznych.