Klasyfikacja pożarów opiera się na rodzaju palącego się materiału, ponieważ to jego właściwości fizyczne i chemiczne decydują o skutecznej oraz bezpiecznej metodzie gaszenia. W polskiej i europejskiej praktyce technicznej (PN-EN 2:2005) stosuje się termin "klasy pożarów" oznaczane literami.
Odpowiedź "klasy A, B, C, D, F." jest poprawna, bo to właśnie te klasy obejmuje obowiązująca klasyfikacja:
- A – pożary ciał stałych pochodzenia organicznego (np. drewno, papier, tkaniny),
- B – pożary cieczy palnych lub materiałów topniejących,
- C – pożary gazów palnych,
- D – pożary metali palnych,
- F – pożary olejów i tłuszczów w urządzeniach kuchennych.
Pozostałe odpowiedzi są błędne z dwóch powodów. Po pierwsze, używają niepoprawnego słowa "grupy", które nie jest nazwą kategorii w tej klasyfikacji. Po drugie, proponują numerację rzymską lub arabską, która nie odpowiada oznaczeniom normowym (A–F). Nawet wariant z "klasami I, II, III, IV, V" jest mylący, bo w praktyce ppoż. klasy pożarów nie są numerowane.
W praktyce (także w pracowniach IT i serwerowniach) poprawne rozpoznanie klasy pożaru pomaga dobrać środek gaśniczy: np. gaśnice proszkowe często mają oznaczenie ABC, a gaśnice CO2 są wykorzystywane tam, gdzie liczy się ograniczenie szkód sprzętowych. Zawsze jednak kluczowe jest, że klasyfikujemy pożar według palącego się materiału, a nie "pożar urządzeń elektrycznych" jako osobną klasę.