W formie sitodrukowej obraz (miejsca drukujące i niedrukujące) powstaje dzięki warstwie światłoczułej oraz procesowi naświetlania. Gdy naświetlanie jest nieprawidłowe, mogą pojawić się wady odwzorowania: drobne "przebicia" lub otwarte oczka siatki w obszarach, które miały pozostać zamknięte. W praktyce prowadzi to do przenikania farby w niepożądane miejsca i powstawania kropek, plamek lub zniekształceń na odbitce.
Dlatego poprawną metodą usuwania takich defektów jest zamalowanie oczek, czyli retusz polegający na miejscowym zablokowaniu przepływu farby przez siatkę. Jest to działanie adekwatne do mechanizmu problemu: trzeba zamknąć mikrootwory/obszary, które nie powinny drukować.
- "Zaszycie otworów" bywa kojarzone z mechaniczną naprawą siatki, ale w kontekście wad po naświetlaniu nie jest typową, podstawową metodą retuszu obrazu. Dodatkowo może pogarszać równomierność i stabilność formy.
- "Wykonanie nowych otworów" jest sprzeczne z celem naprawy wad po ekspozycji w obszarach niedrukujących. Dodawanie otworów zwiększałoby powierzchnię drukującą i zwykle nasilałoby problem zamiast go usuwać.
- "Zaklejenie błędnych obszarów" brzmi podobnie do retuszu, jednak jako ogólne "zaklejenie" jest nieprecyzyjne technologicznie; w praktyce retusz polega na precyzyjnym zamknięciu oczek (zamalowaniu/retuszowaniu), a nie przypadkowym oklejaniu, które może odchodzić lub zabrudzać formę.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w pytaniu pojawia się fraza "wady wynikłe z nieprawidłowego naświetlania", myśl o korekcie obrazu na formie (retusz), a nie o fizycznej przebudowie siatki. Wtedy najczęściej chodzi o zamykanie niepożądanych prześwitów.