Wartość energetyczna posiłków w ciągu dnia rozkłada się tak, aby energia była dostarczana regularnie i odpowiadała roli poszczególnych posiłków. W typowym modelu żywienia całodziennego w gastronomii (np. w żywieniu zbiorowym) obiad jest planowany jako posiłek główny, zwykle najbardziej obfity oraz najbardziej złożony (zupa, drugie danie, dodatek warzywny, czasem deser).
Z tego powodu zakres "od 35% do 40% dziennego zapotrzebowania na energię" jest przyjmowany jako właściwy dla obiadu: pozwala pokryć jego funkcję w bilansie dnia, a jednocześnie pozostawia sensowną pulę energii na pozostałe posiłki.
- Odpowiedź "od 45% do 50% dziennego zapotrzebowania na energię" jest zwykle uznawana za zbyt wysoką: tak duży udział energii w jednym posiłku utrudnia równomierne rozłożenie energii na resztę dnia i może sprzyjać zbyt dużej podaży energii w jednej porze.
- Odpowiedź "od 55% do 60% dziennego zapotrzebowania na energię" jest jeszcze bardziej skrajna: w praktyce oznaczałaby, że ponad połowa energii dobowej przypada na obiad, co rzadko jest celem w planowaniu jadłospisu całodziennego.
- Odpowiedź "od 25% do 30% dziennego zapotrzebowania na energię" bywa typowa raczej dla innego posiłku (często śniadania lub kolacji, zależnie od przyjętego modelu), a dla obiadu jest zazwyczaj zbyt niska, jeśli ma on pełnić rolę głównego posiłku.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy widzisz pytanie o procent energii na obiad, szukaj przedziału, który jest największy spośród "realistycznych", ale nie skrajny. Na testach najczęściej jest to okolica 35–40%.