KWALIFIKACJA BUD14 + BUD15 - WRZESIEŃ 2014

PYTANIE NR 11.
Wartości procentowe stawki narzutów do kosztorysowania przyjmuje się na podstawie
A.
B.
C.
D.
Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Wskaźniki narzutów kosztorysowych (np. koszty pośrednie, koszty zakupu, zysk) nie mają jednej sztywnej wartości narzuconej przez kierownika budowy czy inspektora.
Przyjmuje się je z danych rynkowych i przede wszystkim ustala w relacji umownej, więc w praktyce są przedmiotem negocjacji inwestora z wykonawcą.

Pełne wyjaśnienie:

Narzuty kosztorysowe to procentowe dodatki doliczane do kosztów bezpośrednich robót (robocizny, materiałów, sprzętu) w celu uwzględnienia m.in. kosztów pośrednich prowadzenia budowy, kosztów zakupu oraz zysku wykonawcy. Kluczowe jest to, że metodyka kosztorysowania opisuje, jak liczyć, natomiast same wartości procentowe narzutów są w praktyce zmienne i zależą od realiów rynkowych oraz ustaleń stron.

Odpowiedź "negocjacji pomiędzy inwestorem a wykonawcą." jest poprawna, ponieważ narzuty są elementem ekonomicznym oferty i umowy: ich poziom odzwierciedla ryzyko, konkurencję, warunki realizacji, specyfikę obiektu i organizację robót. Dlatego w kosztorysie ofertowym wykonawca dobiera je tak, aby pokryć rzeczywiste koszty działalności i zapewnić rentowność, a następnie są one akceptowane/uzgadniane w relacji z inwestorem.

Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe?

  • "wytycznych kierownika budowy." – kierownik budowy zarządza realizacją i organizacją robót na budowie, ale nie jest źródłem "obowiązkowych" wskaźników procentowych narzutów do kosztorysowania; nie ma podstaw, by jego wytyczne zastępowały uzgodnienia rynkowe i umowne.
  • "propozycji inspektora nadzoru inwestorskiego." – inspektor reprezentuje inwestora w zakresie nadzoru, może opiniować kosztorysy, ale nie stanowi jednostronnie prawidłowej wysokości narzutów; narzuty pozostają elementem negocjacji/uzgodnień.
  • "dowolnych ustaleń wykonawcy." – wykonawca może zaproponować narzuty w ofercie, jednak nie są one "dowolne": muszą być uzasadnione rynkiem i zostać przyjęte przez drugą stronę (inwestora) w ramach ustaleń umownych, zwłaszcza przy rozliczeniach kosztorysowych.

W nauce do egzaminu warto zapamiętać: narzuty to nie stała norma. Najpierw porównuje się dane rynkowe (publikacje branżowe, doświadczenia z wcześniejszych kontraktów), a następnie uzgadnia wartości w umowie lub w toku negocjacji.

Dodatkowe pytania

Dodatkowe pytania (FAQ):
Narzuty to procentowe dodatki doliczane do kosztów bezpośrednich robót, aby ująć koszty pośrednie prowadzenia budowy, koszty zakupu oraz zysk wykonawcy. Nie są to "osobne roboty", tylko wskaźniki finansowe wpływające na cenę oferty i warunki umowy.
Najczęściej porównuje się dane rynkowe (publikacje branżowe i doświadczenia z poprzednich kontraktów), a następnie uzgadnia wartości między stronami. W praktyce narzuty są negocjowane, bo zależą od ryzyka, konkurencji, regionu i złożoności inwestycji.
Bo narzuty odzwierciedlają realne koszty i marżę konkretnego wykonawcy w konkretnych warunkach. Zmieniają się w czasie wraz z rynkiem, kosztami prowadzenia działalności, dostępnością zasobów i poziomem konkurencji, więc sztywne "jedno %" byłoby nierealne.
Nie jako "obowiązujące źródło" procentów. Kierownik budowy odpowiada za organizację i prowadzenie robót, ale poziom narzutów jest elementem kalkulacji oferty i uzgodnień umownych. Może przekazywać dane organizacyjne, lecz nie zastępuje negocjacji inwestor–wykonawca.
Inspektor może weryfikować i opiniować kosztorysy, zwłaszcza po stronie inwestora, ale nie jest stroną ustalającą jednostronnie narzuty. Poziom narzutów jest elementem ceny i warunków rozliczeń, więc powinien wynikać z ustaleń stron umowy oraz realiów rynkowych.
To typowe oznaczenia narzutów: Kp to koszty pośrednie (zaplecze, administracja budowy, kierowanie), Kz to koszty zakupu (związane z pozyskaniem i dostawą materiałów), a Z to zysk wykonawcy. Wskaźniki podaje się zwykle procentowo.
Publikacje takie jak SEKOCENBUD pełnią rolę danych rynkowych i punktu odniesienia: pokazują orientacyjne wskaźniki dla branż/regionów. Nie są przepisami i nie "nakazują" procentów, ale pomagają sprawdzić, czy przyjęte narzuty są realistyczne na rynku.
Najczęściej wtedy, gdy warunki umowy i rozliczeń wymagają uzgodnienia ceny (np. tryb bezprzetargowy, negocjacje umowne, zmiany zakresu robót). Negocjuje się też przy nietypowych inwestycjach o wysokim ryzyku, gdzie standardowe dane rynkowe są słabym punktem odniesienia.
Częsty błąd to przekonanie, że istnieje jedna "norma procentowa" dla narzutów. Drugi błąd to traktowanie publikacji rynkowych jak prawa. Trzeci to mylenie osób nadzorujących budowę (kierownik/inspektor) z mechanizmem ustalania ceny, który wynika z rynku i umowy.
Utrwal definicje Kp, Kz i Z oraz to, do jakiej podstawy są liczone. Ćwicz rozróżnienie: metodyka liczenia vs wartości wskaźników. Zapamiętaj, że procenty wynikają z danych rynkowych i są uzgadniane w relacji inwestor–wykonawca, a nie "narzucane" przez funkcje na budowie.
info

To pytanie poprawnie rozwiązuje 56% zdających egzamin. średnie

Źródła:

  • Rozporządzenie Ministra Rozwoju i Technologii z 20.12.2021 r. w sprawie kosztorysowania, §4 pkt 4 (wskazanie: wskaźniki narzutów wg danych rynkowych/umów/publikacji) – brak danych Dz.U. w dostarczonym kontekście

Materiały:

  • Aktualne publikacje rynkowe do kosztorysowania (np. biuletyny wskaźników narzutów)
  • Podręczniki/metodyki kosztorysowania robót budowlanych dla technika budownictwa
  • Przykładowe kosztorysy ofertowe i inwestorskie z omówieniem narzutów

Aktualizacja pytania: 31.03.2026



Aktualizacja pytania: 31.03.2026
📡 Brak połączenia internetowego