KWALIFIKACJA HAN1 - STYCZEŃ 2023

PYTANIE NR 12.
Warunek, zgodnie z którym sprzedawca, na własny koszt, zobowiązany jest dostarczyć zamówiony towar do miejsca wskazanego przez odbiorcę, określa się pojęciem
A.
B.
C.
D.
Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
"Franco" oznacza warunek, w którym sprzedawca ponosi koszty dostarczenia towaru do miejsca wskazanego przez odbiorcę. Dla porównania "loco" wiąże się z odbiorem w określonym miejscu (zwykle u sprzedawcy), a inkaso i skonto dotyczą rozliczeń, nie transportu.

Pełne wyjaśnienie:

Pytanie dotyczy warunku dostawy, czyli ustalenia, kto organizuje i opłaca dowóz zamówionego towaru do wskazanego miejsca. Kluczowe są słowa: "sprzedawca, na własny koszt, zobowiązany jest dostarczyć". Taki układ opisuje pojęcie "franco" – koszt dostawy (dowozu) do miejsca wskazanego przez odbiorcę obciąża sprzedawcę.

Pozostałe odpowiedzi są niepoprawne, ponieważ odnoszą się do innych sytuacji albo do zupełnie innej dziedziny pojęć:

  • "loco" jest przeciwstawne sensowo do sytuacji "na koszt sprzedawcy do miejsca odbiorcy". W praktyce wskazuje na odbiór w określonym miejscu (często u sprzedawcy lub w miejscu wskazanym w warunku), a więc nie opisuje obowiązku dowozu na koszt sprzedawcy do odbiorcy.
  • "inkaso" dotyczy sposobu pobrania należności (rozliczeń/płatności) i nie przesądza o tym, kto finansuje transport oraz gdzie następuje dostarczenie towaru.
  • "skonto" oznacza rabat za wcześniejszą zapłatę (upust za szybką płatność). To pojęcie finansowe, a nie logistyczne, więc nie odpowiada na pytanie o koszt i miejsce dostawy.

W nauce do egzaminu warto zapamiętać zasadę: jeśli w treści jest mowa o kosztach dowozu i dostarczeniu do odbiorcy, szukaj terminu z grupy warunków dostawy (np. "franco"), a nie terminu z grupy płatności (inkaso) czy rabatów (skonto). Dodatkowo zwracaj uwagę na sformułowanie "na własny koszt", bo to ono rozstrzyga, po czyjej stronie leżą koszty transportu.

Dodatkowe pytania

Dodatkowe pytania (FAQ):
Franco oznacza warunek, w którym sprzedawca ponosi koszt dostarczenia towaru do wskazanego miejsca (np. do klienta). W praktyce dla sprzedawcy oznacza to konieczność uwzględnienia transportu w cenie lub osobno w kosztach realizacji zamówienia.
Szukaj sformułowań typu: "sprzedawca na własny koszt dostarcza", "dowóz po stronie sprzedawcy", "dostawa do miejsca wskazanego przez odbiorcę". To wskazuje na warunek, w którym koszty transportu obciążają sprzedawcę, czyli typowo franco.
Loco wiąże się z odbiorem w określonym miejscu (często u sprzedawcy) i nie opisuje sytuacji, w której sprzedawca ma obowiązek dowieźć towar do odbiorcy na własny koszt. To inny kierunek odpowiedzialności za organizację i koszty transportu.
Inkaso dotyczy sposobu rozliczenia i pobrania należności (procedury płatniczej), a nie transportu. Nawet jeśli w praktyce inkaso może występować przy sprzedaży towarów, nie odpowiada na pytanie o to, kto ponosi koszt dowozu i gdzie ma być dostarczony towar.
Skonto to rabat za wcześniejszą zapłatę. Uczniowie mylą je z kosztami dostawy, bo oba tematy pojawiają się w warunkach sprzedaży. Skonto dotyczy jednak ceny i terminu płatności, a nie miejsca dostawy ani tego, kto płaci za transport.
W zadaniach egzaminacyjnych te terminy są często mieszane celowo. Franco i loco odnoszą się do warunków dostawy (logistyki), natomiast skonto i inkaso do rozliczeń i płatności. Kluczem jest rozpoznanie, czy pytanie dotyczy transportu czy pieniędzy.
Gdy chce uprościć klientowi zakup (dowóz "w cenie" lub na koszt sprzedawcy), zwiększyć konkurencyjność oferty albo ma własną logistykę. Trzeba wtedy policzyć koszt transportu, ryzyko opóźnień i warunki dostarczenia, by nie sprzedać poniżej marży.
Najczęściej uczniowie czytają pobieżnie i wybierają słowo kojarzące się z "warunkiem" w umowie. Pomaga zasada: jeśli w treści jest "dostarczyć", "koszt transportu", "miejsce wskazane przez odbiorcę", to temat jest logistyczny, nie płatniczy.
W praktyce biznesowej często spotyka się nowsze, ujednolicone reguły handlowe, ale w edukacji i zadaniach egzaminacyjnych nadal mogą występować klasyczne terminy, takie jak franco czy loco. Na egzaminie liczy się rozumienie znaczenia.
Podkreśl w treści dwa elementy: kto płaci ("na własny koszt") oraz dokąd ma trafić towar ("do miejsca wskazanego przez odbiorcę"). Jeśli koszty i dowóz są po stronie sprzedawcy, wybór powinien paść na franco.
info

To pytanie poprawnie rozwiązuje 65% zdających egzamin. średnie

Eksperci podkreślają: ""Franco" oznacza warunek, w którym sprzedawca ponosi koszty dostarczenia towaru do miejsca wskazanego przez odbiorcę."

Źródła:

  • Encyklopedia PWN – hasło "franco" (znaczenie: warunek dostawy/ponoszenie kosztów), https://encyklopedia.pwn.pl/haslo/franco;3899995.html (dostęp: 2026-03-01)
  • Encyklopedia PWN – hasło "skonto" (rabat za wcześniejszą zapłatę), https://encyklopedia.pwn.pl/haslo/skonto;3977310.html (dostęp: 2026-03-01)
  • Encyklopedia PWN – hasło "inkaso" (forma rozliczeń/pobrania należności), https://encyklopedia.pwn.pl/haslo/inkaso;3916447.html (dostęp: 2026-03-01)

Materiały:

  • Słowniki i leksykony terminów handlowych (hasła: franco, loco, skonto, inkaso)
  • Podręczniki do kwalifikacji sprzedażowych obejmujące warunki dostawy i rozliczenia
  • Materiały szkoleniowe z podstaw logistyki w handlu (koszty transportu, miejsce dostawy, ryzyko)

Aktualizacja pytania: 03.04.2026



Aktualizacja pytania: 03.04.2026
📡 Brak połączenia internetowego