W analizie zapasów w handlu (także w hurtowni) nie wystarczy porównać samych wartości stanu magazynu między produktami. Kluczowe jest odniesienie zapasu do dynamiki sprzedaży danego asortymentu. Dlatego z zestawienia zwykle wyznacza się wskaźnik typu:
- pokrycie zapasem w dniach = (wielkość zapasu) / (dzienna sprzedaż).
Im większa liczba dni pokrycia, tym wolniejsza rotacja i większe ryzyko, że utrzymywany zapas nie jest potrzebny w rozsądnym horyzoncie planowania. Wówczas mówi się o zapasie zbędnym (towar zalega, zamraża środki i zajmuje miejsce, a nie wspiera bieżącej sprzedaży).
Odpowiedź "wafelków orzechowych jest zapasem zbędnym." jest poprawna, ponieważ z danych zestawienia wynika, że relacja stanu do dziennej sprzedaży dla tego asortymentu wskazuje na nadmiernie długie pokrycie sprzedaży zapasem, czyli zapas nieuzasadniony potrzebami obrotu.
Pozostałe odpowiedzi są niepoprawne, bo opisują inne sytuacje:
- "herbatników jest za wysoki." – sformułowanie potoczne; bez wskazania kryterium (np. dni pokrycia) może prowadzić do błędnej oceny. W zadaniu ocena wynika z relacji do sprzedaży, a nie z intuicyjnego "dużo/mało".
- "markiz jest zapasem nadmiernym." – zapas nadmierny oznacza przekroczenie poziomu uzasadnionego (np. zapasu bezpieczeństwa i bieżących potrzeb), ale z zestawienia nie wynika, aby właśnie ten asortyment spełniał to kryterium w największym stopniu.
- "wafelków owocowych jest zapasem uzasadnionym." – zapas uzasadniony to poziom wspierający ciągłość sprzedaży przy racjonalnych kosztach. Dane w zestawieniu nie potwierdzają takiej klasyfikacji dla wskazanego produktu.
Wskazówka egzaminacyjna: zawsze policz (choćby orientacyjnie) dni pokrycia zapasem dla każdego towaru, zamiast porównywać same zapasy w sztukach/opakowaniach. To najczęstszy punkt, na którym uczniowie tracą punkty.