Produkty zbożowe (mąka, kasze, ryż, makaron) mają niską zawartość wody, ale są higroskopijne, czyli łatwo chłoną wilgoć z powietrza. Dlatego w praktyce gastronomicznej kluczowe jest utrzymanie takiej wilgotności względnej, aby produkt pozostał sypki i nie stał się podatny na psucie.
Odpowiedź "10–14°C i ok. 60%" jest właściwa, bo łączy umiarkowaną temperaturę z niską wilgotnością. W takich warunkach ogranicza się:
- zbrylanie mąki i kasz,
- rozwój pleśni i grzybów,
- ryzyko pojawienia się szkodników magazynowych (np. mole, wołki).
Warianty z wilgotnością "ok. 95%" są nieprawidłowe: tak wysoka wilgotność jest typowa raczej dla przechowywania warzyw i owoców, a dla produktów suchych oznacza szybkie zawilgocenie, zlepianie i wzrost ryzyka pleśni.
Warianty z temperaturą "0–4°C" także nie są optymalne dla produktów zbożowych. To zakres chłodniczy używany dla mięsa, nabiału czy części warzyw. Dla produktów suchych może powodować problemy organizacyjne i jakościowe, m.in. kondensację pary wodnej po wyjęciu do cieplejszego pomieszczenia, co podnosi wilgotność produktu i opakowań. Dodatkowo jest to zwykle nieuzasadnione kosztowo.
W praktyce przechowuj produkty zbożowe w magazynie suchym, w szczelnych pojemnikach, z dala od pary wodnej i źródeł ciepła, kontrolując parametry termohigrometrem i stosując rotację FIFO.