Układy sieciowe (TT, TN, IT) opisują zależność między uziemieniem źródła a uziemieniem ochronnym po stronie odbiorczej. W oznaczeniu TT pierwsza litera "T" oznacza, że punkt neutralny źródła (np. transformatora) jest bezpośrednio uziemiony. Druga litera "T" oznacza, że dostępne części przewodzące instalacji odbiorczej są połączone z lokalnym uziemieniem, które jest elektrycznie niezależne od uziemienia źródła.
Z tego wynika kluczowa cecha: w układzie TT przewód neutralny N i przewód ochronny PE są odseparowane na całej długości instalacji i nie są ze sobą łączone ani po stronie źródła, ani po stronie odbiorczej. To odróżnia TT od rozwiązań, w których występuje wspólny przewód PEN lub celowe połączenie funkcji ochronnej i neutralnej.
Odpowiedź "W układzie TT, neutral i ochrona są odseparowane na całej długości instalacji." jest więc zgodna z definicją TT: dwa niezależne uziemienia (źródła oraz odbiorcy) i brak mostkowania N z PE.
Pozostałe stwierdzenia są nieprawidłowe, bo opisują sytuację, w której N i PE są gdzieś ze sobą połączone. Połączenie "na stronie źródła", "na stronie odbiorczej" albo "na obu końcach" przeczyłoby idei niezależnego uziemienia ochronnego odbiorcy oraz separacji przewodów. W praktyce takie mostkowanie N-PE w instalacji TT może prowadzić do nieprawidłowego działania ochrony, w tym do błędnych zadziałań lub braku skutecznego wyłączenia w warunkach uszkodzenia.
Warto zapamiętać: TT = uziemione źródło + niezależne uziemienie odbiorcy + N i PE zawsze osobno. W tego typu instalacjach kluczową rolę w ochronie przeciwporażeniowej odgrywają wyłączniki różnicowoprądowe, bo prąd uszkodzeniowy wraca przez ziemię, a nie przez wspólny przewód ochronno-neutralny.