Zanieczyszczenie wody w zakładach przemysłu spożywczego najczęściej wynika z tego, co trafia do kanalizacji i ścieków: resztek surowców, tłuszczów, zawiesin oraz środków chemicznych używanych do mycia i dezynfekcji. Dlatego odpowiedź "Używanie chemicznych środków czystości" wskazuje realny czynnik ryzyka: nawet poprawnie stosowane preparaty myjące, jeśli są nadużywane, źle dozowane lub spłukiwane bez kontroli, mogą zwiększać stężenie substancji w ściekach i pogarszać jakość wód po zrzucie.
"Stosowanie ekologicznych opakowań" jest działaniem, które zwykle zmniejsza negatywny wpływ na środowisko (mniej odpadów trudnych do przetworzenia), ale nie stanowi typowego bezpośredniego źródła zanieczyszczeń wody w zakładzie. Podobnie "Recykling odpadów" dotyczy gospodarowania odpadami stałymi i ma na celu ograniczenie ilości odpadów oraz ich wpływu na środowisko; sam w sobie nie oznacza zwiększania zanieczyszczeń w ściekach.
"Zastosowanie energooszczędnych technologii" jest co do zasady prośrodowiskowe, bo ogranicza zużycie energii i często wiąże się też z optymalizacją procesów (czasem również zużycia wody). Może mieć pośrednie skutki organizacyjne, ale w typowym rozumieniu nie jest działaniem prowadzącym do zanieczyszczenia wody.
W praktyce ograniczanie ryzyka zanieczyszczeń wodnych obejmuje m.in.: dobór środków myjących o możliwie mniejszym obciążeniu dla środowiska, szkolenie z właściwego dozowania, zapobieganie wylewaniu koncentratów do krat ściekowych oraz stosowanie rozwiązań technicznych (np. separacja zanieczyszczeń, neutralizacja), jeśli jest to wymagane w danym zakładzie.