Sieci preizolowane (np. rurociągi ciepłownicze) często mają w izolacji wbudowane przewody alarmowe. W rezystancyjnym systemie alarmowym centrala nadzoruje parametry elektryczne obwodu (najczęściej zmiany rezystancji) i na tej podstawie wnioskuje o stanie izolacji oraz szczelności płaszcza.
Odpowiedź "Opór przewodu czujnikowego maleje, opór przewodu powrotnego wzrasta." opisuje typowy scenariusz, w którym w wyniku awarii (np. nieszczelności i zawilgocenia izolacji) pojawia się dodatkowa ścieżka przewodzenia w torze czujnikowym, co skutkuje spadkiem mierzonego oporu. Jednocześnie układ może interpretować zmianę warunków w torze powrotnym jako wzrost oporu (pogorszenie ciągłości/zmiana impedancji toru), co razem stanowi charakterystyczny sygnał awaryjny dla tego typu nadzoru.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi (inne kombinacje kierunku zmian oporów) są błędne? Ponieważ w rezystancyjnym monitoringu kluczowa jest zależność: awaria wpływa na przewodność środowiska w izolacji i relacje rezystancji w torach pomiarowych. Odpowiedzi sugerujące brak zmian, jednoczesny wzrost obu oporów lub jednoczesny spadek obu oporów zwykle wynikają z mylenia mechanizmu pomiaru albo z błędnego założenia, że wilgoć zawsze "zwiększa opór". W praktyce zawilgocenie izolacji częściej tworzy dodatkowe przewodzące ścieżki, co dla toru czujnikowego daje efekt spadku rezystancji.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w pytaniu pojawia się sformułowanie "rezystancyjny system alarmowy", skup się na tym, jak awaria zmienia możliwość przepływu prądu w materiale izolacji i w przewodach alarmowych, a nie na ogólnym opisie uszkodzeń rurociągu.