Dobór płodozmianu w gospodarstwie zależy nie tylko od warunków glebowo-wodnych, ale też od kierunku produkcji. Informacja o bardzo wysokiej obsadzie bydła oznacza duże zapotrzebowanie na pasze (zwłaszcza objętościowe) oraz dużą ilość nawozów naturalnych do zagospodarowania. Jednocześnie mało użytków zielonych wskazuje, że niedobór paszy z łąk i pastwisk trzeba uzupełnić paszą z pól.
W takiej sytuacji poprawnie zaplanowany płodozmian powinien:
- zwiększać udział roślin pastewnych w strukturze zasiewów (aby budować bazę paszową mimo małej powierzchni TUZ),
- zapewniać prawidłowe następstwo roślin (ograniczenie chorób, szkodników i zachwaszczenia, mniejsze ryzyko "zmęczenia" gleby),
- umożliwiać racjonalne wykorzystanie obornika/gnojowicy (dobór roślin dobrze reagujących na nawożenie naturalne oraz właściwe rozmieszczenie w zmianowaniu),
- być dopasowany do gleb o uregulowanych stosunkach wodnych, czyli bez konieczności "ratowania" stanowiska roślinami skrajnie odpornymi na podtopienia lub suszę.
Odpowiedź "Płodozmian II" jest właściwa, ponieważ w przedstawionych wariantach odpowiada tym wymaganiom: wspiera produkcję pasz na gruntach ornych i jednocześnie zachowuje zasady następstwa roślin dla stabilnych plonów.
Pozostałe propozycje są niekorzystne typowo z takich powodów:
- Warianty z przewagą zbóż nie rozwiązują problemu bazy paszowej przy wysokiej obsadzie bydła i mogą nasilać presję chorób oraz chwastów.
- Warianty z niedoborem roślin pastewnych zwiększają ryzyko konieczności dokupowania pasz, co pogarsza ekonomikę produkcji.
- Warianty słabo dopasowane do nawożenia naturalnego utrudniają zagospodarowanie nawozów z chowu bydła i mogą podnosić ryzyko strat składników pokarmowych.
Wskazówka egzaminacyjna: w zadaniach o płodozmianie zawsze łącz treść o zwierzętach (obsada, rodzaj produkcji) z treścią o użytkach (TUZ vs grunty orne) i dopiero potem oceniaj warianty zmianowania.