W przygotowaniu stanowiska do strzyżenia kluczowa jest logika higieniczna: ograniczanie ryzyka przenoszenia zanieczyszczeń i drobnoustrojów oraz praca "od czystego do brudnego". Dlatego pierwszym krokiem jest założenie odzieży ochronnej (np. czysty fartuch, rękawiczki – jeśli są wymagane w danej czynności). Zabezpiecza to fryzjera przed kontaktem z włosami, preparatami i ewentualnym materiałem biologicznym, a także zapobiega przenoszeniu zabrudzeń z odzieży na stanowisko.
Następnie wykonuje się dezynfekcję narzędzi. Jest to obowiązkowy element higieny pracy w zakładzie fryzjerskim; narzędzia muszą być przygotowane do bezpiecznego kontaktu z klientem. Dopiero po dezynfekcji ma sens kolejne działanie, czyli przygotowanie narzędzi – ułożenie ich na stanowisku w kolejności użycia, skompletowanie zestawu (nożyczki, grzebienie, maszynka itd.). Dzięki temu unika się ponownego skażenia narzędzi podczas wcześniejszych czynności.
Na końcu następuje przygotowanie klienta: założenie peleryny/kołnierza, ustawienie fotela, krótka konsultacja. Jeśli klient byłby przygotowywany wcześniej (przed dezynfekcją i organizacją stanowiska), zwiększa to ryzyko niehigienicznego przebiegu usługi oraz wydłuża czas oczekiwania.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe?
- Dezynfekcja po przygotowaniu klienta – klient siedzi i czeka, a stanowisko wciąż nie jest przygotowane higienicznie; rośnie ryzyko pomyłek i kontaktu z niezdezynfekowanymi narzędziami.
- Odzież ochronna zakładana po dezynfekcji – pracownik może zanieczyścić stanowisko lub narzędzia podczas zakładania fartucha/rękawic, a także wykonuje czynności higieniczne bez zabezpieczenia.
- Przygotowanie narzędzi przed dezynfekcją – układanie narzędzi, które nie są jeszcze zdezynfekowane, jest sprzeczne z ideą utrzymania czystego stanowiska.
W praktyce warto zapamiętać zasadę: najpierw ja (ochrona), potem sprzęt (czystość), potem organizacja, na końcu klient.