Aby ustalić wartość niedoboru materiałów w cenie zakupu, trzeba odczytać informacje wynikające z zapisów na kontach pokazanych w zadaniu (obroty po stronie Wn i Ma oraz ewentualne salda). W praktyce jest to zadanie "z kont": dane wejściowe nie są podane wprost liczbowo w treści, tylko wynikają z księgowań.
Typowa procedura obejmuje:
- Ustalenie wartości materiałów według ewidencji (czyli tego, co wynika z kont księgowych po uwzględnieniu wszystkich przyjęć i rozchodów).
- Porównanie z wynikiem inwentaryzacji (stanem rzeczywistym). Różnica "ewidencja – stan rzeczywisty" wskazuje niedobór, jeśli ewidencja pokazuje wartość większą.
- Wycena niedoboru w cenie zakupu, zgodnie z poleceniem. To ważne, bo w zadaniach spotyka się też inne podstawy (np. ceny ewidencyjne), a tutaj warunek wyceny jest jednoznaczny.
W tym zadaniu zastosowanie powyższych kroków do zapisów przedstawionych na kontach prowadzi do wyniku 2 850 zł. Pozostałe odpowiedzi są typowe dla błędów rachunkowych:
- 3 000 zł często wynika z pominięcia jednego zapisu korygującego albo z błędnego odczytania strony konta (Wn/Ma).
- 3 150 zł bywa skutkiem policzenia różnicy w niewłaściwej podstawie (np. przyjęcie innej ceny niż cena zakupu) lub błędu w sumowaniu obrotów.
- 6 300 zł jest charakterystyczne dla podwojenia wartości (np. zsumowania dwóch stron konta zamiast wyznaczenia salda/różnicy) albo potraktowania obrotów jako niedoboru.
Wskazówka egzaminacyjna: najpierw spisz na brudno sumę obrotów Wn i sumę obrotów Ma dla kont istotnych w zadaniu, potem dopiero licz różnicę. To ogranicza pomyłki wynikające z pośpiechu.