Definicja wypadku przy pracy opiera się na czterech kluczowych przesłankach, które muszą wystąpić łącznie. Po pierwsze, chodzi o zdarzenie nagłe, czyli mające charakter incydentu, a nie procesu rozciągniętego w czasie. Po drugie, zdarzenie musi być wywołane przyczyną zewnętrzną (czynnikiem pochodzącym spoza organizmu pracownika, np. uderzenie, upadek, działanie maszyny). Po trzecie, konsekwencją ma być uraz lub śmierć. Po czwarte, zdarzenie musi nastąpić w związku z pracą, czyli pozostawać w relacji z wykonywaniem obowiązków, poleceniem przełożonego lub typowymi czynnościami pracowniczymi.
Odpowiedź "zdarzenie nagłe, wywołane przyczyną zewnętrzną, powodujące uraz lub śmierć, które nastąpiło w związku z pracą" zawiera wszystkie elementy definicji i dlatego jest właściwa.
Odpowiedź "ciężkie uszkodzenie ciała w związku z wykonywanymi czynnościami" jest zbyt wąska: skupia się na jednym rodzaju skutku (i to jeszcze w przymiotnikowej formie "ciężkie"), pomijając wymaganie nagłości i przyczyny zewnętrznej, a także nie obejmuje sytuacji zakończonych śmiercią bez uprzedniego zakwalifikowania jako "ciężkie uszkodzenie".
Odpowiedź "schorzenie u pracownika na skutek stałego oddziaływania szkodliwych czynników w środowisku pracy" opisuje typowy mechanizm choroby zawodowej lub schorzeń związanych z długotrwałą ekspozycją, a nie wypadku: brakuje tu incydentalnej nagłości.
Odpowiedź "wszelkie dolegliwości, które wystąpiły u pracownika w czasie pracy" jest nadmiernym uogólnieniem. Sam fakt, że coś wydarzyło się w godzinach pracy, nie oznacza jeszcze spełnienia przesłanek definicji; konieczne są m.in. przyczyna zewnętrzna oraz związek z wykonywaniem pracy, a nie tylko koincydencja czasowa.
W praktyce egzaminacyjnej warto zapamiętać prosty schemat: nagłość + przyczyna zewnętrzna + skutek (uraz/śmierć) + związek z pracą. Jeśli w opisie zdarzenia brakuje choć jednego elementu, należy ostrożnie podchodzić do kwalifikacji jako "wypadek przy pracy".