U loch karmiących (w laktacji) wysoka temperatura w pomieszczeniu jest jednym z kluczowych czynników pogarszających wyniki produkcyjne. Organizm lochy, aby ograniczyć wytwarzanie ciepła metabolicznego, reaguje na upał przede wszystkim spadkiem pobrania paszy. To jest typowy mechanizm stresu cieplnego u świń.
Gdy locha je mniej, dostarcza mniej energii i składników pokarmowych potrzebnych do intensywnej produkcji mleka. W konsekwencji spada wydajność mleczna (mleczność), co może prowadzić do gorszego odchowu prosiąt (słabsze przyrosty, większa zmienność miotu), a także do większego ubytku masy ciała lochy w laktacji.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe?
- Stwierdzenie o wzroście spożycia paszy jest sprzeczne z fizjologią stresu cieplnego: w wysokiej temperaturze apetyt zwykle maleje. (Pobranie wody może rosnąć, ale odpowiedź łączy to z jednoczesnym wzrostem pobrania paszy, co czyni ją błędną w kontekście pytania.)
- Teza o mniejszych upadkach prosiąt na skutek przygnieceń nie wynika wprost z wysokiej temperatury. Przygniecenia zależą m.in. od zachowania lochy, organizacji stanowiska i nadzoru, a upał nie jest czynnikiem, który typowo "zmniejsza" ten problem.
- Twierdzenie o wzroście ciał odpornościowych w siarze jest nieuzasadnione: stres (w tym cieplny) częściej pogarsza parametry produkcyjne i dobrostan niż je poprawia, a jakość siary nie jest typowo opisywana jako rosnąca pod wpływem przegrzania.
W praktyce rolniczej wniosek egzaminacyjny jest prosty: aby utrzymać pobranie paszy i mleczność loch karmiących, trzeba kontrolować mikroklimat (wentylacja, chłodzenie, ograniczenie nagrzewania budynku) i stale obserwować zachowanie oraz pobranie paszy przez lochy.