Wywłaszczenie jest ingerencją w prawo własności dokonywaną w trybie administracyjnym, dlatego kluczowe jest rozróżnienie: kto przygotowuje dane, kto wycenia, a kto rozstrzyga.
Odpowiedź "Starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej." wskazuje organ administracji prowadzący sprawę i wydający rozstrzygnięcie. W praktyce to organ w decyzji (lub w rozstrzygnięciu w toku postępowania) przesądza o wysokości należnego odszkodowania, opierając się na zgromadzonym materiale dowodowym.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe?
- "Geodeta, biorący udział w pracach wywłaszczeniowych." – geodeta wykonuje czynności geodezyjne i dostarcza opracowania (np. mapy, dane do podziału), ale nie ma kompetencji do administracyjnego ustalenia odszkodowania.
- "Właściciel nieruchomości wywłaszczonej." – właściciel jest stroną postępowania i może składać wnioski czy odwołania, ale nie "ustala" odszkodowania w znaczeniu prawnym; nie może samodzielnie narzucić kwoty.
- "Rzeczoznawca majątkowy." – sporządza wycenę wartości nieruchomości (np. w operacie szacunkowym), co stanowi istotny dowód. Jednak wycena nie jest tożsama z ustaleniem odszkodowania: organ może uwzględnić dowody i ostatecznie rozstrzygnąć kwotę w ramach swoich kompetencji.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w pytaniu pojawia się czasownik "ustala" w kontekście procedury publicznej, często chodzi o kompetencję organu do wydania rozstrzygnięcia, a nie o czynność techniczną (pomiary) lub ekspercką (wycena).